FraniowaMama
mama Natalki i Frania
Olu... jakieś zawirowania hormonalne pewnikiem.
Kasiu, my swoje lata mamy (choć ja chyba jednak więcej niż Ty, dziewczę drogie), więc ciążę tę przechodzisz inaczej niż z Olą.. Będziesz na wywiadówce w środę? Pogadamy chwilę?
A ja dziś dostałam kolejną opinie o Franiu. Właściwie rozwiewa wszelki cień nadziei.. Owo pełzanie, z którego tak sie cieszylismy, w ogóle pełzaniem nie jest, lecz czołganiem..w dodatku z ogromem złych wzorców
Właściwie lepiej żeby go w ogóle nie było.. Trzeba ekspresem rehabilitacją prostowac bo nam chłopak nigdy na nogi nie stanie. Jutro wrocław, warsztaty neurologopedyczne, potem kolejna konsultacja rehabil.. Dobra, nie smęcę dalej
Kasiu, my swoje lata mamy (choć ja chyba jednak więcej niż Ty, dziewczę drogie), więc ciążę tę przechodzisz inaczej niż z Olą.. Będziesz na wywiadówce w środę? Pogadamy chwilę?
A ja dziś dostałam kolejną opinie o Franiu. Właściwie rozwiewa wszelki cień nadziei.. Owo pełzanie, z którego tak sie cieszylismy, w ogóle pełzaniem nie jest, lecz czołganiem..w dodatku z ogromem złych wzorców
