• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

okolice Jeleniej Góry..

Olu... jakieś zawirowania hormonalne pewnikiem.

Kasiu, my swoje lata mamy (choć ja chyba jednak więcej niż Ty, dziewczę drogie), więc ciążę tę przechodzisz inaczej niż z Olą.. Będziesz na wywiadówce w środę? Pogadamy chwilę?

A ja dziś dostałam kolejną opinie o Franiu. Właściwie rozwiewa wszelki cień nadziei.. Owo pełzanie, z którego tak sie cieszylismy, w ogóle pełzaniem nie jest, lecz czołganiem..w dodatku z ogromem złych wzorców:( Właściwie lepiej żeby go w ogóle nie było.. Trzeba ekspresem rehabilitacją prostowac bo nam chłopak nigdy na nogi nie stanie. Jutro wrocław, warsztaty neurologopedyczne, potem kolejna konsultacja rehabil.. Dobra, nie smęcę dalej
 
reklama
Spoko Olu, juz opracowałam problem mentalnie.
Jestem po autokopie w doopę. Od soboty bierzemy się do roboty z krasnalem.
Już jest dobrze:)
Ide pod prysznic:)

(jestem chyba lekuchno niezrównoważona emocjonalnie..;-) )
 
Powiem Ci coś, nie znam ani jednej matki która jesli chodzi o własne dziecko byłaby zrównoważona emocjonalnie:):) wszystkie jak jedna szajbnięte na maksa.....

Dobrze, że wzięłaś się w garść, mały będzie potrzebował Twojego samozaparcia i siły jak macie walczyć o te jego nóżki. Trzymam kciuki, ja wierze nieustannie w niego i w Ciebie. mam takie przekonanie że on pokona wszystkie te przeszkody, to dziecko to dla mnie jakis Boży cud, on pokazuje każdego dnia że jest bardzo wyjątkowy, że medycyna może sie mylić, udowodnił Ci to już wiele razy, prawda? Musisz tylko wytrzymać i być przy nim, pomagać mu i wytrwać kiedy takie wieści powalaja na kolana. Ta nadzieja, którą Ci rozwiano....Tchnij ją na nowo w swoją głowę, potrzebujecie jej oboje:) Musicie znaleźć siłę by walczyć a Ten Tam Na Górze zaraz odpowie. Nie myśl wyłącznie o wyrokach lekarzy, oni w odniesieniu do Franka już wielokrotnie się mylili, oni wydaja wyrok nie zastanawiając sie nad słowami. a mały to wyjątkowe dziecko, wciąż pokazuje że wszystko jest możliwe. Aga, sama spójrz ile tu mamusiek o Was myśli, sercem jest z Wami, próbuje jakoś wspierać. Twój Synek poruszył serducho każdego kogo spotkał chyba na swej drodze. powtarzam Ci, On jest wyjątkowy.
 
Jeju, Olu, Ty jesteś wyjątkowa. Naprawdę.

Ide spać. Pobudka o 5.30. Już wszystko przygotowane - dokumentacja, 3 zmiany ubranek (bo przecież rzyganko wliczone..:) )

Spokojnej nocy. Idź spać już..
 
Bredzisz kobieto po nocy...To nie ja tu jestem wyjątkowa tylko Ty i Twój synek...

Co do rzyganka, ja tez już teraz wiem żeby brac ciuchy na zmiane dla dziecków. Jak mój Sebek sie urodził pojechaliśmy do Wrocka własnie prosić męża kuzynki na chrzestnego. Mały olał sprawę i zasnął w foteliku, ale Natiśka pochorowała się okrutnie. Ja ją odstawiłam w piękną sukieneczkę a ta juz w Bolkowie jak nie rzygnie sniadaniem.....ech.... i od tego czasu wiem, że trzeba brac dzieciom ubranie na zmiane:):)

Dobarnoc, trzymam kciuki za jutro, napisz jak wrócicie co i jak...
 
Kochane, nawet nie wiecie ile wy tu dobrych rad przemycacie w takich luźnych gadkach... zbiorowe dzięki :-)

Franiowa Mamo - mogę mówić Aga? Pozwalam sobie :-) trzymacie się tak dzielnie - i niech tak pozostanie, powodzenia jutro we Wrocławiu, wiem, że miałam dziś wysłać Ci szczegóły rzeczy na aukcje - sorry, przeciągnie się do jutra co najmniej :zawstydzona/y:

Jutro przyjdą mebelki dla Leosia i będzie wielkie skręcanie :-) Nie mogę się doczekać!

Co do żelu - prepidilu to jest to żel, który rozluźnia, rozkurcza i otwiera szyjkę macicy. Stosuje się go chcąc przyspieszyć poród, podobno to jeden z najlepszych i najbezpieczniejszych sposobów indukcji.

Jeśli chodzi o porodówki - byłam na Bukowcu, do Jeleniej lecę w przyszłym tygodniu.

Zaliczyliśmy dziś obiadek w pizzy hut - uwielbiam makaron pomodoro - taka mała dygresja na dobranoc :-)

Kaasiutka - nie wiedziałam, że nie jestem jedyną ciężarówką z okolic Jeleniej na forum. Super, witaj! gdzie zamierzasz rodzić?
 
Ostatnia edycja:
reklama
ale mam dola :(
moze sie okazac ze w najblizszym juz czasie (bardzo bliskim!) bedziemy musieli wracac do PL na stale....
a tu zadnych zaskorniakow nie mamy bo ostatnio mielismy mase duzych wydatow :(
pracy tez zadnej w PL i gdzie tu mieszkac? u rodzicow czy wypowiedziec umowe najmu lokatorowi ( to bylby nasz jedyny dochod)...
ku**** :(

moze we wtorek cos sie wyjasni....
.....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry