Łaaał ..ale ruch

Inka, jak Pałeczka pisze, spokój i dystans, bo oni są niereformowalni

Może odpoczniesz trochę przy Mamie.
anrad, zdrówka dla Tosi:*
ANIA, daj jakąś fotę to powiem Ci ile masz

Ja zawsze trafiam

pałeczka, zobaczysz, schudniesz przez samą nerwówkę miesiąc ,dwa przed weselem

Tylko przestań wypiekac te swoje smakołyki

dareczka, ale fajnie,że Dziewczynki znowu się pobawiły. Ja już nie wiem co robic,że by Majka jakiś kontakt miała. Na lodowisku pusto, w parku pusto...
Jeszcze ponarzekam na moje rozstępy. Mam tragiczne na brzuchu

Mega po prostu

I wcale nie zrobiły się białe jak obiecywało wielu, tylko nadal sine;/ Jedyne co przynosi jakiś efekt u mnie to bardzo mocne ścieranie naskórka.
Martwię się co będzie w tej ciąży, bo mdli mnie cały czas iu tylko przekąszenie czegoś pomaga. W ten sposób pobiję rekord i przekroczę setkę

Koniec zrzędzenie

Dziś śliczna pogoda, jak Majka wstanie też ruszymy na dwór. Wczoraj z tatą była na nartach ale nie chciała jeździc. Dziś chyba sanki

Miłego dnia:*