reklama

Olsztyńskie mamy.

reklama
Ja też, ale nie znoszę, kiedy jest tak duszno.. A Nina chyba nie lubi upałów, bo jak tylko temperatura spada robi się żywsza i mniej marudna.
 
Przez ostatnie upały moczyliśmy się nad morzem :) Osobiście lubię ciepło, nawet te powyżej 34 stopni. Dzieciaki trochę gorzej znoszą gorąc.
A teraz prawdopodobnie Młoda ma trzydniówkę, znaczy się gorączkuje wysoko od dwóch dni i czekam na wysypkę. Czyli przymusowe siedzenie w domu.
 
Crazy, zdrówka dla Młodej. Nas też to nie ominęło.

Mam problem. Szukam domu dla mojego 4-ro letniego boksera (ma rodowód). Niestety okazało się, że jest zazdrosny o dziecko :-( Może znacie kogoś, kto chciałby przygarnąć takiego psa. Kto ma dom i nie ma małych dzieci.
 
reklama
Witam :-)
tez jestem z Ol i chętnie sie dołącze ....
a w sumie to mam pytanie .... w zasadzie jestem mamą juz sporych chlopakow no i obu rodzilam w Miejskim ... pierwszy poród ok , drugi dramat ... chodz tylko rok różnicy .... własciwie wiecej teraz przebywam w angli ale ze wzgledu na dzieci i moja mame chyba podejme decyzje porodu w Ol ... ktory szpital polecacie w razie co ???
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry