reklama

Opieka nad maleństwami

Ewa, moja Sara robi kupki zielono-zolte raz na 1-2 dni, ale to dlatego, ze jest na NAN'ie H.A, ktory jest dodatkowo wzbogacony zelazem.
To, ze Twoja robi kupki na 2-3 dni jest ok o ile sie nie prezy, nie ma kolek, ladnie spi i je. To jest sprawa indywidualna kazdego maluszka. A zielone kupki moga byc przez jedzonko albo sa oznaka uczulenia - jezeli nie sa pieniste, nie ma w nich sluzu i krwi to tez chyba nie swiadczy o niczym zlym.
 
reklama
raju... a mój Piter strzela kilka kup dziennie :no: czasami są takie bomby, że pieluszka za mała :-D a ponieważ młody waży już 6200 :szok: to zakupiłam opakowanie Pampers 4 i jak skończą nam się 3 to chyba się przerzucimy na większy rozmiar, choć teoretycznie 3 są od 4 do 9 kg a 4 od 7-18 kg...
 
Ja używam Rosmanowskich BABY DIAPERS 3 i są ok z jednym wyjątkiem w nocy jak mała robi dużo siusiu to potrafią nie wchłonąć i ubranko mokre. Ale to się zdarzyło na razie ze 3 razy więc nie szukam innych.
 
Dziewczynki, macie jakies sposoby na problemy z robieniem kupki?? Moje dziecie ostatnio nie robilo kupy przez prawie cztery doby, ostatniej nocy w ogole nie spalam, bo tak biedna jeczala i sie prezyla (na szczescie spala, ale co to za sen...). :szok: Brzuszek miala niesamowicie twardy, ale to niby nie kolka, bo objawow kolki nie miala no i sie nie darla, ale widac bylo, ze jest niespokojna i ze ja boli to brzusio... Pojechalysmy wczoraj do szwagierki i meczylysmy ja chyba z godzine - masaz brzuszka, masaz pleckow, lekkie ugniatanie brzuszka tak jak lekarze to roba, termometr w oliwce w dupke wsadzony, zeby lepszy poslizg miala, a Danka to nawet patyczkiem delikatnie ja podraznila I NIC... No wiec lewatywke chcialysmy jej zrobic, no bo co... Szwagierka skoczyla do sklepu po szare mydlo, a ona w miedzyczasie zrobila ta kupke, na szczescie... Ale miala wielkie zeby i pazury ;) i bylo jej tyle, ze musialam ja cala wykapac... :dry: Ale kupka nie byla taka jak zawsze - niby byla jak papka, ale troche gestsza, pewnie dlatego miala problem ze zrobieniem. No i nie wiem co dalej - dzisiaj jeszcze nie zrobila, a znowu zaczyna sie prezyc... Ani nie mam czopkow glicerynowych w domku, ani nie chce jej przepajac niczym, a pediatra do ktorej zadzwonilam kazala dac jej herbatke z kopru... Pieprze, ide sobie sama zrobic i wypic, to ona dostanie z mleczkiem moim, ale czy znacie jakies dodatkowe sposoby domowe takie, zeby nie musiec dawac zadnych chemicznych srodkow??
 
Naszej pomaga herbatka koperkowo rumiankowa albo glukoza z wodą. Nasza też robiła na początku co dziennie ale teraz już średnio co 2 dni a czasem nawet i 4 dni nie robiła nic. Lekarze mówili nam że do 5 dni nie ma co się przejmować.
 
Dziewczynki, macie jakies sposoby na problemy z robieniem kupki?? Moje dziecie ostatnio nie robilo kupy przez prawie cztery doby, ostatniej nocy w ogole nie spalam, bo tak biedna jeczala i sie prezyla (na szczescie spala, ale co to za sen...). :szok: Brzuszek miala niesamowicie twardy, ale to niby nie kolka, bo objawow kolki nie miala no i sie nie darla, ale widac bylo, ze jest niespokojna i ze ja boli to brzusio... Pojechalysmy wczoraj do szwagierki i meczylysmy ja chyba z godzine - masaz brzuszka, masaz pleckow, lekkie ugniatanie brzuszka tak jak lekarze to roba, termometr w oliwce w dupke wsadzony, zeby lepszy poslizg miala, a Danka to nawet patyczkiem delikatnie ja podraznila I NIC... No wiec lewatywke chcialysmy jej zrobic, no bo co... Szwagierka skoczyla do sklepu po szare mydlo, a ona w miedzyczasie zrobila ta kupke, na szczescie... Ale miala wielkie zeby i pazury ;) i bylo jej tyle, ze musialam ja cala wykapac... :dry: Ale kupka nie byla taka jak zawsze - niby byla jak papka, ale troche gestsza, pewnie dlatego miala problem ze zrobieniem. No i nie wiem co dalej - dzisiaj jeszcze nie zrobila, a znowu zaczyna sie prezyc... Ani nie mam czopkow glicerynowych w domku, ani nie chce jej przepajac niczym, a pediatra do ktorej zadzwonilam kazala dac jej herbatke z kopru... Pieprze, ide sobie sama zrobic i wypic, to ona dostanie z mleczkiem moim, ale czy znacie jakies dodatkowe sposoby domowe takie, zeby nie musiec dawac zadnych chemicznych srodkow??

karoo moja mała ostatnio też dość rzadko sie wypróżnia- w porównaniu z tym co było na początku- tak średni co 2, 3 dni. Raz jak nie było kupki troszke dłuzej to zastosowałam czopek glicerynowy, a właściwie 1/3 czopka... tylko zdążyłam go włożyc,a mała tak nakupkala,że hoho.... i tez musiałam ją od razu umyć
 
Sandra,widziałam na fotkach Sarunie na macie, gdzie ty kładziesz mate??? bo ja sie zastanawiam nad kupnem ale u mnie na podłodze tylko parkiet bez dywanów i bedzie jej zimno w plecki i nie wiem gdzie położyć
 
Sandra,widziałam na fotkach Sarunie na macie, gdzie ty kładziesz mate??? bo ja sie zastanawiam nad kupnem ale u mnie na podłodze tylko parkiet bez dywanów i bedzie jej zimno w plecki i nie wiem gdzie położyć

Klade ja na dywanie w pokoju siostry (bo wyjechala na studia i mamy pokoj do zabawy :-) ) albo na lozku u nas w sypialni.
 
reklama
karoo-kp ja swojemu kapselkowi serwuje rano naczczo wode przegotowaną może być z glukozą ( ja daje czystą nie słodzoną) ewentualnie rumianek jest dobry na wypróżnianie i rzadszą kupke i nie ma problemu codziennie nas zawala kupami conajmniej 3-5 x dziennie sprubować możesz nic nie zaszkodzi .
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry