I my wczoraj byliśmy na szczepienu, byłam z Filipa dumna!

Zapłakał tylko w momentach ukłucia (dostał w obie nóżki-udka). Naprawdę byłam ile zaskoczona, bo myślałam, że z niego jest wielki histeryk, a tu proszę

Poza tym w dwa tygodnie przybrał 400 gram

A i wyniki morflogii okazały się bardzo dobre, na szczęście się nie zanemizował
Koga, myślę, że podwyższona temperatura może być reakcją na szczepienie.
Izka, myślę, że to zależy od Ciebie i od dzidzi, kiedy będzie mieszkało już w swoim królestwie. Jeśli Ty się dobrze z tym czujesz to myślę, że chyba jest ok. Ja jeszcze mojego małego bym nie przenosiła, wolę mieć go w nocy blisko siebie, ale to pewie z lenistwa ;D
Filip dostanie swój pokoik w grudniu, bo wtedy odbierzemy nasze mieszkanko, no ale wtedy to już będzie miał 9 miesięcy, więc to trochę inna sprawa, może będzie już chodził

Jeśli odziedziczy tą zxdolność po mamie ;D Ja jestem z 2 lutego a już na święta Bożego Narodzenia podobno chodziłam za spódnicą mamy ;D