reklama

Opieka nad maluszkami

koga pisze:
a ja tak z innej beczki ...

Maks miał wczoraj szczepienie na żółtaczkę - to było straszne :( myślałam ze sie rozpłaczę - na szczęście krzyknął tylko po ukłuciu a potem przestał - ale nie wiem czy nie ma teraz temperatury :(
to normalne???
Koga, mysle ze moze sie zdazryc taka reakcja po szczepieniu.Po szczepieniu Majki,nasza pani doktor a raczej pielegniarka nas uprzedzila ze dziecko moze przez kolejne dwie doby byc albo spiace abo pobudzone.Na pobudzenie dala Luminalum w czopkach.Na szczescie nie bylo zadnych ubocznych zjawisk.Ale wiem ze czasami sie ez zdarza ze maluch podnosi temperature.Jezeli Cie to jednak martwi to zadzwon do swojej pani doktor i sie spytaj.
 
reklama
I stalo sie, wyprowadzilam KArola do "wlasnego" pokoju. Myslalam, ze zmiana miejsca spania bedzie jakas drastyczna w skutkach, ale na szczescie wszystko pozostalo bez zmian. Balam sie tez ze nie bede slyszala przez nianie jak maly steka (budzac sie na jedzenie nieplacze tylko sie przeciaga i postekuje) ale wszystko gra i reagowalam jak na matke przystalo prawidlowo ;) Teraz przynajmniej bede mogla spac przy otwartym oknie, no i maly bedzie bardziej samodzielny. W ciagu dnia tez go zanosze na drzemki do jego pokoiku, do tej pory spal to w wozku to na lezaczku. Mam nadzieje ze te zmiany przyniosa dobry efekt, bo we wtorej tatus musi wyjechac na miesiac i bedziemy sami wiec musze malego troche podszkolic bo inaczej nie dam rady. Mam nadzieje ze to nie za wczesnie na przeprowadzke dzidzi do swojego pokoju - co myslicie???
 
I my wczoraj byliśmy na szczepienu, byłam z Filipa dumna! :) Zapłakał tylko w momentach ukłucia (dostał w obie nóżki-udka). Naprawdę byłam ile zaskoczona, bo myślałam, że z niego jest wielki histeryk, a tu proszę :)
Poza tym w dwa tygodnie przybrał 400 gram :)
A i wyniki morflogii okazały się bardzo dobre, na szczęście się nie zanemizował :)

Koga, myślę, że podwyższona temperatura może być reakcją na szczepienie.

Izka, myślę, że to zależy od Ciebie i od dzidzi, kiedy będzie mieszkało już w swoim królestwie. Jeśli Ty się dobrze z tym czujesz to myślę, że chyba jest ok. Ja jeszcze mojego małego bym nie przenosiła, wolę mieć go w nocy blisko siebie, ale to pewie z lenistwa ;D
Filip dostanie swój pokoik w grudniu, bo wtedy odbierzemy nasze mieszkanko, no ale wtedy to już będzie miał 9 miesięcy, więc to trochę inna sprawa, może będzie już chodził :) Jeśli odziedziczy tą zxdolność po mamie ;D Ja jestem z 2 lutego a już na święta Bożego Narodzenia podobno chodziłam za spódnicą mamy ;D
 
Ja z przenoszeniem do własnego pokoju malucha nie mam dylematów, bo to ja goszczę w jego pokoiku ;D I na razie jest nam tam razem dobrze.
Co do masaży, to Jaś daje się czasami pomasować po kąpieli, ale tylko wtedy, kiedy nie jest zbyt głodny, bo w przeciwnym razie jest jeden wielki ryk.
 
potrezbuje szerszego lozeczka-maly sie w nim obraca o 180 stopni,czasem obraca sie w kolko i zawsze sie uderzy-po tych charcach zasypia-glowa w ngach..........

dzis mnie zadziwil-przespal az 8 godz.ale chyba nie byl glodny bo nie plakal na jedzenie po obudzeniu tylko rozmawial z pluszakami ;)
 
a my mieliśmy dziś tylko jedną pobudkę na karmienie o 2;30 ::) a Maksik spał od 9 do 7 rano!
ja proszę o powtórkę przez kolejne noce :) :) :)!!!
mam nadzieję, ze to się utrwali, bo ostatnio Maks coraz dłużej sypia w nocy
 
Jak myślicie, czy w słoneczne, ciepłe dni trzymiesięczny maluch może być bez czapeczki albo w takiej z daszkiem, nie zakrywacej uszek, czy koniecznie musi mieć uszka zasłonięte?
 
reklama
koga pisze:
a my mieliśmy dziś tylko jedną pobudkę na karmienie o 2;30  ::) a Maksik spał od 9 do 7 rano!
ja proszę o powtórkę przez kolejne noce :) :) :)!!!
mam nadzieję, ze to się utrwali, bo ostatnio Maks coraz dłużej sypia w nocy
No ja tez wczoraj bylam mile zaskoczona bo majeczka przespala od godz. 21 az do 4 rano bez wybudzen.A dzis troche gorzej ale tez nie zle- od 20,30 do 3.Potem juz sie czesciej budzila,ale jak do tej pory to naj-lepsze wyniki u nas.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry