frotka74
Zaciekawiona BB
Anian
ja piorę w persilu.A gdy są plamki to przed praniem namaczam w wodzie z odplamiaczem z Biedronki. Nazywa się OXY,jest w postaci proszku,w takim małym wiadereczku,kosztuje 5zł.Ciuszki białe namaczam na noc,a kolorowe na godzinę,dwie.Zapewniam,że spiera wszystkie,również starsze plamki!Czasami poprostu daję miarkę do dozownika w pralce,razem z proszkiem i wstawiam na 90 stopni.Automat płucze porządnie,do tego płyn do płukania sensitiv i po sprawie. Miłoszek nigdy nie miał reakcji alergicznej po tych zabawach z chemią.Jest to tańszy odpowiednik Vanisha oxy.Polecam.:-)