reklama

Opieka nad maluszkami

reklama
ćwiczenia nóżek ,suszarka na brzusio, masaż, termometr do pupy, czopek - u mojego działą czopek (no viburkol) w sumie nie chodzi o działanie lecznicze ale o podrażnienie jelitka
 
azik pisze:
ćwiczenia nóżek ,suszarka na brzusio, masaż, termometr do pupy, czopek - u mojego działą czopek (no viburkol) w sumie nie chodzi o działanie lecznicze ale o podrażnienie jelitka

U nas działają czopki glicerynowe (mamy te 1g dla dzieci). Podobnie jak u azik u nas też chodzi o podrażnienie jelita, bo czopek kilka chwil po podaniu wypada razem z mega kupą. Dodam, że robi kupę bez pomocy raz na dobę lub raz na dwie, ale pediatra stwierdziła, że może tak być. Jednak ja nie mam serca patrzeć jak on się męczy i zazwyczaj podaję czopek.

A tak na marginesie - czy wiecie jak długo trwają takie właśnie problemy ze zrobieniem kupki? Tak jak kolki, mniej więcej do końca 3 miesiąca?
 
help!!! ;)
dziewczynki, poradźcie mi - muszę obciąć pazurki Agacie, bo niemiłosiernie drapie się po buźce! aż mnie zimny pot oblewa jak o tym pomyslę!
można już obcinać paznokcie?? czym lepiej to zrobić - mini cążkami dla dzieci czy nożyczkami??
 
Ja obcięłam Zosi paznokietki już w szpitalu, bo strasznie miała długie i od tej pory regularnie to robię. Mam takie specjalne nożyczki z okrągłymi końcówkami i przed obcięciem paznokietek dezynfekuje je płatkiem Leko i z reguły zabieram sie do tego ,kiedy Zosia sobie śpi.
 
ivka76 pisze:
azik pisze:
ćwiczenia nóżek ,suszarka na brzusio, masaż, termometr do pupy, czopek - u mojego działą czopek (no viburkol) w sumie nie chodzi o działanie lecznicze ale o podrażnienie jelitka

U nas działają czopki glicerynowe (mamy te 1g dla dzieci). Podobnie jak u azik u nas też chodzi o podrażnienie jelita, bo czopek kilka chwil po podaniu wypada razem z mega kupą. Dodam, że robi kupę bez pomocy raz na dobę lub raz na dwie, ale pediatra stwierdziła, że może tak być. Jednak ja nie mam serca patrzeć jak on się męczy i zazwyczaj podaję czopek.

A tak na marginesie - czy wiecie jak długo trwają takie właśnie problemy ze zrobieniem kupki? Tak jak kolki, mniej więcej do końca 3 miesiąca?

Ponawiam prośbę pytaniową do tych bardziej doświadczonych mam - jak długo mogą występować problemy ze zrobieniem kupki? Martwię się, że zbyt często pomagam Szymkowi zrobić kupkę - tzn. nie częściej niż raz na dobę i że to mu jakoś może zaszkodzić! Co Wy o tym sądzicie?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry