Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
my jechaliśmy na święta 300 km mały w nosidłku foteliku po 15 minutach dosta ł szału i strasznie płakał przełożyliśmy go do gondoli i mały super happy asnął i jechał bez przerwy na jedzenietereskaa pisze:a na moim nosidelku pisze ze mozna nosic dzieci od 7 funtow czyli jakies 3,5 kg ..................jak dla mnie to za wczesnie..........ale wlasnie wczoraj zrobilismy sobie malutki spacerek w tym nosidelku i Patryk byl wniebowziety![]()
iwosz pisze:w nocy z soboty na niedzielę mały nam się zachłysnął - myslałam, że umrę - nie mógł złapać powietrza, ale pomogło na sczęście wzięcie go głową w dół i oklepanie - bałam się potem usnąć w nocy...w sumie cały czas się boję...
iwosz pisze:w nocy z soboty na niedzielę mały nam się zachłysnął - myslałam, że umrę - nie mógł złapać powietrza, ale pomogło na sczęście wzięcie go głową w dół i oklepanie - bałam się potem usnąć w nocy...w sumie cały czas się boję...
azik pisze:iwosz pisze:w nocy z soboty na niedzielę mały nam się zachłysnął - myslałam, że umrę - nie mógł złapać powietrza, ale pomogło na sczęście wzięcie go głową w dół i oklepanie - bałam się potem usnąć w nocy...w sumie cały czas się boję...
ja wtedy też dzwoniłam na pogotowie - nie potrafiłam sobie poradzić, mały prze pół godziny miałproblem z oddechem, mleczko stało mu we wsyzstkich przewodach, brrrrrrr