Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
. rzem sie tu wymądrkowała do Rusałki o moich ekstra metodach i mnie bozia pokarała. Na szczecie miałam jakis obiad w domu i go wpierniczyła az talerz wylizała. Nie rozumiem tego - taki bunt teraz? No i oczywiscie nie zasnela chociaz wiem ze była zmeczona bo malo w nocy spala ale pewnie z glodu bidulka nie zasnela. Z drugiej strony mnie wkurzyła bo sie pytam wychowawczyni czy była grzeczna a ona na to dyplomatycznie - niech Marysia sama pani opowie. No i ja wzielam na spytki i okazało sie ze tupala, zbila pania wychowawczynie lalką i pani jej kazala przestac a ta dalej - wiec jej zabrala lalke ( a to byla jej ukochana z domu) i dopiero wtedy sie uspokoila i sie poplakala zeby jej lalke oddała i wtedy przeprosila i powiedziała ze tak nei bedzie. Bolku co ja mam za dziecko crazy. Normlanie chyba ona jedna jest taka w grupie - a wiem ze to nie wszytsko na co ja stac, bo wczoraj ugryzła moja babcie w tylek i wszczepiła jej sie w misternego koczka wyrywajac jej garsc wlosów. wiecie co nerwy mi puscily i dostała 3 klapy no bo przeciez nie moge jej pozwolic zeby sie tak zachowywała. wiem ze nie powinnam ze powinnam jej tłumaczyc i tlumaczyc ale ona by najswietszego z równowagi wyprowadzila. nie wiem moze ja ja źle wychowuje? Kurna nie wiem czemu ona dostaje takiego małepiego rozumu?

Niezłego masz łobuza w domu;-) Nic mądrego nie poradzę, bo sama nie wiem jak nieraz dotrzeć do mojego strszaka, żeby zachowywał się przyzwoicie





Mloda w przedszkolu jakos git...Przynajmniej nic nie mowia..Ale w domu
Ludzie wczoraj dwie godziny prosilam by posprzatala puzzle...To ta miny zaczela mi stroic,patrzec w jeden punkt i udaje ,ze nie slyszy..W koncu sie wkurzylam bo juz mi na jaja idzie,ze kazde zdanie wypowiadane z jakas prosba do mlodej musze powtarzac minimum 5 razy...Wiec wzielam siate i zaladowlaam ,ze niby do smieci...Ryk straszny,ale reszte w mgnieniu oka posprzatala...



dałam sciere i sprzatał na szczeście zlazło 





to naprawde stwierdzam, ze ja mam bardzo grzeczne dziecko...czasem podobnie jak Noemi- musze powtarzac Klaudia np. chcesz cos tam...a ona w TV wpatrzona i nie reaguje, badz mowie, by posprzatala, i glupa tnie ze nie slyszy...(ale wowczas licze - raz...Klaudia dwa...i przywoluje do porzadku;-)poki co ta metoda dziala...