• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Opiekunka/Zlobek/Przedszkole..???

reklama
dzieki Syla musze kupić, bo młoda dla odmiany ma ucho chore :crazy:

dziś jak przyszłam po nią do przedszkola to wszystkie dzieci już szykowały sie do leżakowania tylko Iza marudziła przy obiedzie :sorry::crazy::rofl2:
 
a Klaudia ze swoja klika;-) po przedszkolu biega na plac zabaw i ciezko im sie rozstac;-) rano wstaje i nie moze sie doczekac kolejnych spotkan z rowiesnikami;-)

Wojtus - zdrowka!!!
 
reklama
Kochane mam problem. Moja Marysia dzis poszła pierwszy dzien do przedszkola, ja ryczałam jak bóbr w samochodzie juz jak ja zostawiłam, byłam dzielna do ostatniej chwili a ona poleciała i nawet sie nie pozegnała. Chodzila ładnie sikac, zjadła obiad - wiec to o co sie bałam było ok ale za to było niegrzeczna, siedziala na krzesełku przemyslen - nie słuchała pan i nie zasneła w ogóle. Po powrocie jest mega niegrzeczna, taka jakby nieobecna, ciagle sobie cos śpiewa pod nosem, nie odpowiada na pytania, jest jakas taka "autystyczna". Szczerze - nie spodziewałam sie takiej reakcji. Na szczescie jakas chwile temu zaskoczyła na "dawną" Marysie. Uff . Potem jednak znowu miała takie dziwne wstawki. Powiem wam ze zaczelam sie martwic o nia. Myslicie ze tak reaguje na stres? Czy wasze któres dziecko tez zaczelo byc niegrzeczne? Kurde wszystkiego sie spodziewalam ale nie tego ze nie bedzie sluchac pan. I nie wiem co teraz zrobic czy dac jej jeszcze czas na to spanie czy lepiej ja odbierac przed spaniem. Kurdecały dzien nie spala - myslalam ze padnie a ona ciagle rozrabia. a od 2 miesiecy ładnie mi w dzien spała. W ogóle ciagle rozgrywa jakies scenki z przedszkola - mówi do mnie "prosze pani", zaczynam sie powaznie niepokoic.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry