reklama

Opłacona położna

Temat na forum 'Dzieci urodzone we wrześniu 2005' rozpoczęty przez milena25, 22 Sierpień 2005.

  1. milena25

    milena25 Zaangażowana w BB

    Witajcie dziewczyny:)
    Mam wyznaczony termin porodu na około 21 września. Mam zamiar rodzić w szpitalu św. Zofii  w Warszawie  Zastanawiam się czy do porodu nie opłacić sobie opieki położnej. Czy może orientujecie czym różni się poród z opłaconą połóżną i bez opłaconej. Czy warto?
     
  2. karola7

    karola7 Fanka BB :)

    Milena - wszystko zależy na jaką położną trafisz. Ja rodziłam bez opłaconej polożnej, bez znajomego lekarza i opieka była super. Ale to chyba zaleta charakteru zmiany najaką trafiłam. zawsze będziesz bezpieczniejsza jak bedzie ktoś szczególnie ociebie dbał.
     
  3. reklama
  4. Melanie

    Melanie Gość

    Cześć Milena :)
    Mam taki sam termin i duża część wrześniówek tutaj ;)
    Ja będę miała opłaconą położną
    dla mnie jest to na tyle istotne, że kumuś będzie zależało, żeby się postarać
    mam położną z polecenia koleżanek, na których opinii mogę polegać
    bo przecież każda z nas ma inne wymagania.

    O mojej położnej wiem tyle, że rodzi się z nią krótko i aktywnie
    tzn nie leży się cały czas tylko skacze na piłce, chodzi się i takie tam... :)

     
  5. Aniulka

    Aniulka Fanka BB :)

    A ja nie będę miała opłaconej położnej, bo to jest ich zakichany obowiązek pomóc nam przy porodzie i mają za to płacone, więc dlaczego mam płacić za to dodatkowo??
     
  6. Melanie

    Melanie Gość

    Powiem szczerze
    gdyby mi się nie nawinęła ta koleżanka co mi poleciła ta fajną położną
    i gdyby mi jej tak wspaniale nie zareklamowała, to chyba bym nie wiedziała kogo wziąść i nie miałabym opłaconej położnej
    ale los tak chciał i sie skusiłam ;D
     
  7. Aniulka

    Aniulka Fanka BB :)

    No i mam nadzieję ze dzięki temu może będzie Ci łatwiej. Oby się sprawdziła
     
  8. Melanie

    Melanie Gość

  9. izis

    izis Fanka BB :)

    Ja nie opłaciłam położnej bo żadnej nie znam,do szkoły rodzenia tez nie chodzę(miałam zakaz og gina) ale myslę że to jest mi niepotrzebne(obym sie nie myliła) wystarczy mi najbliższa osoba mój mąż :)
    A zresztą widziałam juz parę połoznych w tym szpitalu i były spoko ;)
     
  10. reklama
  11. Beacia

    Beacia Fanka BB :)

    JA tez niestety nie mam położnej opłaconej bo żadnej nie znam :p.Przy pierwszym porodzie mój mąż zadzwonił do swojego kolegi ,którego mama była połozna w szpitalu w którym miałam rodzic i ona własnie odbierała mi Pati.Duzo mi pomogła....no ale teraz....i nie ten szpital...i niestety połozna też(tamta jest już na emeryturze :p). Będzie co ma byc.Umrzeć mi chyba nie dają :( ;) i tak jak Aniulka mówi ,maja za to płacone więc niech daja z siebie wszystko.W razie czego książka skarg i zażalen jest nawet w szpitalu,więc niech sie maja na baczności!!! Bo jak będę w szoku poporodowym to moge nieżle nazmyślać!!!! >:D >:D >:D ;D ;)
     
  12. Ola K.

    Ola K. Majowe mamy'08

    Ja mam termin na 20 września i już umówiłam się z położną (do której chodzę na indywidualne spotkania w ramach szkoły rodzenia), że będzie ze mną. Będę się czuła pewniej.
    Nie wiem czy mogę/chcę liczyć w tej sytuacji na mojego męża, bo już oglądanie filmu z porodu go przerosło, więc przypuszczam, że nie starczy mu sił, albo będzie się zachowywał z nerwów w taki sposób, że sama go stanowczo wyproszę - a nie chcę być tam całkiem sama, więc nawet nie wyobrażam sobie porodu bez mojej położnej, która jest bardzo miłą i fajną kobietą.
     

Poleć forum