Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Witam Was serdecznie-oj zajełam się mężulkiem-zajełam,zresztą oboje się sobą zajeliśmy-hi hi hi : ;D Zmykam zaraz do pracki-weszłam tu aby się z Wami przywitać i zaraz uciekam. ;D
Heja..wróciłam ostatecznie przed 20 do domą, ale padłam ze zmęczenia, a rano to mocno mnie trzeba było wybudzać. I siedzę pred tym kompem i nic nie kumam hehe
CO do odkładania starań, no cóż dziewczyny, czasami tak jest, szkoda wielka, ale są rzeczy nie do przeskoczenia. Ja najprawodpodoniej też dopiero wiosną 2006, chyba, że już będę miała kompletnego doła to październik. ZObaczy się
Swiadome rodzicielstwo to bardzo odpowiedzialne podejscie do dziziusia..My też sobie kiedyś tak ustaliliśmy..ze tak..i tak zrobilismy..Chciaż planowaliśmy troszke wczesniej..ja nie byłam gotowa i wykręcałam sie..zwodziłam..ale jakoś dużo spraw..rzeczy wkoło mnie przekonało, ze to jest najlepszy czas..a czy dorosłam??..nie wiem..czasem czuję, ze tak podołam i jest git..a czasem(wczoraj wieczorem)-sto pytan..jak?..czy damy radę?wszystko sie zmieni?..co?..(odpowiedzi dawał mi maz..i usnęłam spokojna-wygonił panikę.I tu własnie uwazam, ze maż powinien w tych gorszych dniach powiedziec coś krzepiacego..być..opiekować sie i ..te nasze"tragedie" mijają szybciej..znacznie szybciej i jest cool
A ja pprostu mowie ze przekladamy aby nie byc w ciaglym stresie...tylko poprostu spokojnie sie pokochac a potem nie czekac w napieciu "czy sie udalo"...ale ja ostatnio cos sie pochorwalam i to tez tego przyczyna...no i mniejsza ochota na przytulanie byla...
Moniqa a ty ciocia to napewno bedziesz!!!