malinko uczę matematyki. Nie jest to łatwy zawód ale można się przyzwyczaić. Zreszta teraz jak tylko dzieciaki beda niesworne to mogę iść na zwolnienie lekarskie żeby się nie denerwować. Dziewczynki uciekam bo jak na złość mama w szpitalu a my niestyty zostaliśmy zobowiązani odbębnić wesele kuzynki (mama się uparła żebyśmy szli). tak więc znikam. Miłego weekendu. pa