LILITH dzięki za pamięć. Niestety skończyły się wakacje więc praca się zaczęła i teraz nie będę tutaj zaglądać o zwykłych porach, dopiero po pracy. Chociaż plan zajęć mam całkiem niezły więc może się uda częściej bywać. U mnie wszystko o.k nie byłam jeszcze u lekarza bo myśle że jeszcze za wcześnie, ale myśle że wszystko jest w porządku i o pomyłce nie można mówić. Co do mamy to czeka na operacje która ma się odbyć w przyszły piątek o ile wyniki się jej poprawią. Cały czas jest w szpitalu bo lekarz powiedział że jej nie wypuści w takim stanie. Mam nadzieje że wszystko będize dobrze. Całuski dla was (LILITH i dla twojego dzidziusia też)