reklama

Otyłość w ciąży

Jakiś dziwny ten śpiworek... Dziwny dlatego, że jest od 0 do 12, a miejsce na wbicie w pas jest jedno i to samo, jakoś sobie nie mogę wyobrazić gdzie mają być nóżki dziecka, bo o tyle co u noworodka są skulone o tyle co u 6 miesiącznego dziecka ten śpiworek po prostu to wymusza;/

Dzisiaj mama mnie opieprzyła, bo wyciskałam sobie wągry na brodzie i stwierdziła, że w ciązy się tego nie robi, bo dziecko będzie miało tam znamię... Miałam wrażenie, że wręcz opierdal dostałam... Jakiś miesiąc temu wyciskałam sobie wągry na nosie i brodzie, niby to zabobony, ale inaczej gdy wiecie, że babcia dziecka z drugiej strony posiada taką myszkę o długości 5 cm na ręce to dodatkowo nakręca...

Kłuje mnie dzisiaj trochę u góry brzucha, tak z 7 cm poniżej lini piersi na środku, nie wiem od czego:(
 
Ostatnia edycja:
reklama
co do chlustania krwią po porodzie to czasem się zdarza wpadka bo na serio laski nie myślcie że to jak okres bo to jak woda czasem z kranu. Ja po cc jak wstałam do łazienki po odpięciu cewnika i po rezygnacji z basenu chyba na drugi dzień to w łazience na podłogę mimo wkładki poporodowej wyleciał ze mnie taki wieeeelki skrzep krwi o wymiarach 20x20 cm o wyglądzie i konsystencji jak wątroba. sory - musiałam :-)

ja też miałam wkładki bez kleju - wkładki fajnie by bylo - to była szpitalna lignina. A ceratki na łóżkach są po to jak pisała december, zeby ochronić materace bo po pierwszym dniu czasem bywa tak, ze ruszać się nie można a krew leci sobie - a ty nawet nie masz ochoty pomyśleć, ze może by tak sobie wkład wymienić. Przynajmniej ja tak miałam po cc.
Postraszyłąm was trochę ?
Nie chciałam ale to nie jest tak wcale kolorowo. Po pierwszej dobie jednak kobieta jest zdolna do pełnej regeneracji i przestawieniu się na tryb MAMA :-)
 
dzewelajna- wez nam oszczedz takich info :szok: niee noo żartuje, lepiej wiedzieć niż nie wiedzieć, choć mam nadzieje że ze mnie żadna ala "wątroba" nie wyleci :-D

Ainhoa- moja mama mi też już to gadała jak wyciskałam sobie syfy :-D jeszcze babcia się do tego przyłączyła:-D
 
Ostatnia edycja:
Mnie nie przestraszyłaś - przy krwiaku właśnie tak ze mnie ciekło, miałam wkładki absorygen i nawet kazali kłaść podwójnie, a i tak koszule na szczeście szpitalną miałam we krwi;/

Jakie to są te wkładki bez kleju? Bo Absorygen był bez kleju, a teraz kupiłam wkładki poporodowe mama Belli i w zasadzie nie interesowałam się czy mają klej czy nie, a w zasadzie chciałabym chodzić bez majtek - po krwiaku już mam wprawę:D Aczkolwiek, najpierw leżałam jak najwięcej ciekło, więc może rzeczywiście chodzenie jest trudniejsze, ale obawiam się, że nie znajdę majtek poporodowych siateczkowych na swój rozmiar:(

Jakbym słyszała moją kumpelę, wszystko opiera na swoim doświadczeniu i uważa, że ja będę miała tak samo jak ona (dlatego unikam z nią spotkania)... Dzewelajna, nie u wszystkich dziewczyn krew cieknie jak z kranu, są takie, które rzeczywiście mają taki dłuższy okres i to zależy co jeszcze rozumiesz pod pojęciem okres, bo okres okresowi nierówny:] Nie wiem czy to zależy od wyczyszczenia macicy po porodzie, sposobu porodu sn/cc, krwawienia w czasie porodu czy krwotoku w czasie porodu - nie mam pojęcia, ale wiesz, jest niby, że krwawienie trwa od 4 tygodni do 6, a moja kumpela krwawiła 2 tygodnie, są wyjątki od reguły:) Co nie znaczy, że ja się na te dwa tygodnie nastawiam:D

A propo mam problem z kumpelą, która urodziła w styczniu córeczkę i chce się spotkać, a ja nie chcę, bo od samego początku próbuje mi wmówić, że to, że ona jest i była wyżej w ciąży to znaczy, że więcej wie i ja powinnam się opierać na jej doświadczeniu, bo mi na 100% przytrafi się to samo.. ;/ Ona stwierdziła, że wcześniaki zawsze mają poniżej 2 kg, że wszystkie dzieci mega dużo chudną po porodzie (jej córka schudła 550 gram od porodu do wyjścia ze szpitala) i że skoro ona przytyła 30 kg to ja tez muszę przytyć tyle samo:] Więc jak mam słuchać jej ee opowieści, a ona tez trochę potrafi ściemniać, to wolę się wymigiwać od spotkania:D

Od jutra wchodzę w 9 miesiąc, dzewelajna, dalej rób już ten test:D
 
Ostatnia edycja:
no generalnie powinny być dobre,a jaki one mają obwód w biodrach?;> To są takie na brzuch? Wyczytałam, że są dwie sztuki, jednek wysokie, a drugie niskie w jednym opakowaniu?;>



http://allegro.pl/majtki-jednorazowe-poporodowe-48-50-4szt-chicco-i2497385431.html rozmiar 48/50, a max obwód w pasie 84 cm buahahahaha:D
 
Ostatnia edycja:
Ooo dżizus nie mam pojęcia jakie są w biodrach ;D jutro sprawdze i jak cos bd pisalo na opakowaniu to Ci napisze, bo już teraz nie chce mi się wstawać z wyra ;) kupiłam je na oko i w domu je otworzyłam nie mierząc nawet i naprawde są wielkie ;D
 
reklama
Ainhoa, ten spiworek to ja przykladowo podalam, chodzilo mi o sposob rozwiazania dolu. Oczywiscie masz racje ze 0-12 to cos jest nie tak, z reszta dlo polrocznego babla to juz zdecydowanie nogawki.Dla swobody ruchow.
Co do wagrow to przesad, z reszta nie znalam go, a ciazowych przesadow troche znam bo mnie bawia. Co do myszek i znamion... Karol ma na pleckach z boku owalne znamie i kiedy sie pojawilo, nie dawalo mi spokoju ze ja je skads znam. Znam - identyczne ma syn siostry mojego ojca, tylko ze ja jego plecy widzialam jak bylam nastolatka albo i to nawet nie, stad problem z kojarzeniem. Pieprzyki i znamiona czesto sa dziedziczne.
A ja w ciazy regularnie mam "syfki" kolo nosa - moje dzieci musialyby miec znamiona na pol twarzy.
Dzewalajna, gdzie jeszcze daja lignine w szpitalu?:szok: Wydawalo mi sie ze pamietam zmierzch tej epoki, kiedy szpitale zaczely cienko przasc i zaczeli przymykac oczy na prywatne podpaski. Smieszne to bylo, bo dawali po 2 wklady ligninowe na dobe, zeby sobie podlozyc na obchody, bo jakby lekarz zobaczyl podpaske to by byla wiocha. I tak wszyscy udawali ze nie wiedza... To byl rok 1989.:sorry2:
No i racja z tym "chlustaniem" - czasem potrafi poleciec. MOze nie jest to "z sila wodospadu", ale w pierwszej, drugiej dobie po porodzie potrafilo mi czasem poleciec tak, ze podpaska nie wyrabiala. Przy jakims ruchu po dluzszym bezruchu, przy przewracaniu sie z boku na bok w nocy np. Dlatego uzywalam podkladow sanitarnych. A skrzepy... No, czasem poleci - normalne. Jednak macica troche inaczej wyglada po porodzie niz przy okazji @.
Fasolka, bryka jak ta lala! Ja juz mam swoj typ, pozostaje upolowac wozeczek "na moich warunkach".
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry