kłaczek no miałam czuja, ale szczerze mówiąc przez połowę ciąży nie wyobrażałam sobie mieć syna, chciałam mieć 2 córkę, mimo tego jednak jak szłam kupować ciuszki coś mi za każdym razem podpowiadało, że mam brać neutralne.
Jeśli chodzi o pieluszki ja jestem bardzo zadowolona z Dada. Pierwszą paczuszkę kupiłam 1 babydream z Rossmanna, praktycznie cała poszła w szpitalu. Po niej zaczęłam Dada 2 i te pieluszki stały się naszym nr 1. Czasem kupowałam też babydream, spróbowałam też zielonych i pomarańczowych Pampersów (ale te młody przesikuje bokiem) i Tescowych takich w zielonym opakowaniu (ale zbytnio mnie nie zachwyciły).
Przy córci używałam tylko zielonych Pampersów, bo jak raz podkusiłam się i kupiłam Huggies, to całą pupę miała odparzoną, a na pleckach pojawiły się czerwone krostki, więc już nie testowałam innych, z resztą 10 lat temu nie było aż takiego wyboru.