Ja nie mam linea'y negry;p Za to mam pełno rozstępów
Lolcia, wytrzymaj do 38 tygodnia, bo 37 tydzień to jeszcze wcześniak jest.
Ja zastanawiam się czy jak na wyjście ze szpitala Zuzki wezmę jej bluzę i spodenki to położne nie będą krzywo patrzyły?? Bo kurcze jak ja wyjdę to pewnie będzie zimno, mam tylko jedną bawełnianą czapeczkę, a żadnego pajaca z kapturem, ale bluzę mam z kapturem, mój mówi, że zarzucę koc na fotelik i będzie ok., ale ja już przewrażliwiona jestem;p
Weronika, ciekawe która z nas pierwsza urodzi, bo mamy prawie ten sam termin hehe;p Chociaż ja coś czuję, że szyjka ma już się przygotowywuje i to dlatego mnie boli tak jak Zuzka się rusza.
A może inaczej, nie mam jeszcze wszystkiego, ale tez kasy na razie nie mam, czekam za wypłatą, bo chce kupić jeszcze termometr i laktator. Mam tylko nadzieję, że dobrze myślę z tym laktatorem i mała będzie mi chciała pić z butelki np. na wyjazdach, bo jakoś nie chciałabym wywalać cycora, odwiedzając prababcie Zuzki, przy przyszłym teściu i przyszłym szwagrze;/