Colorado podoba mi się tel i jestem zadowolona ale gdy na wszystkie wymienione okazje nic nie dawał a życzenia na koniec dnia to nie było miłe

Swoją drogą dzisiejsze telefony mają pierdylion funkcji i aplikacji ale spadnie Ci takie ustrojstwo i się rozwala,pęka,jeśli masz szkło hartowane to pół biedy.Nokia 3310 była nie do zajechania a te nie dość że drogie to łatwo zepsuć a naprawa kosztowna...
Mimi ja w szpitalu też nie miałam i jak już mały tak mega wrzeszczał to poprosiłam o butle. Takiemu noworodkowi niewiele trzeba. Ale w pełni Cię rozumiem! Jak czujesz się źle z karmieniem i wiesz że to nie dla Ciebie to nie karm

Przecież nie robisz dziecku tym krzywdy.Ja karmiłam dwa miesiące i nie znosiłam tego ale nikomu nie mówiłam bo wokół się słyszy jakie to cudowne,jaka więź się szczególna tworzy i inne bzdury które doprowadzały mnie do szału. Nikogo do siebie nie zapraszałam, niewiele wychodziłam z domu bo wiedziałam że za chwilę może być znowu głodny a ja miałam blokadę nie potrafiłam poza domem nakarmić. A najbardziej wkurzała mnie mama,przychodziła,mały zgłodniał a ona "no dalej,daj mu cyca":/ A ja nie dawałam dopóki nie poszła...Teraz mam inną jazdę...Jak usłyszała że kupiliśmy słoiczki dla Dominisia to powiedziała że jak to siedzę w domu i nie ugotuje,albo że one bez smaku a dziecku trzeba osłodzić,posolić,popieprzyć itd...Już mam powoli dosyć,kiedyś wybuchnę i znowu przez kilka miesięcy się nie odezwą obrażeni,ehh...
Napisane na SM-A310F w aplikacji Forum BabyBoom