Paula1207
Fanka BB :)
Właściwie słyszę to od mojej mamy... I to jest najgorsze... Niby się martwi i wszystko to mówi z troski (tak twierdzi), ale to boli... A od reszty rodziny słyszę to samo, tylko delikatniejszymi słowami...Szafirek, cieszę się, że jesteś zadowolona ze szkoły rodzenia. A co tam się robi w ogóle? Chodzisz sama czy z mężem?
Paula, aż mnie zatrzęsło jak przeczytałam co napisałaś. Rozumiem Twój dołek, ale trzeba sobie przetłumaczyć, że niektórzy są po prostu podli i swoje kompleksy leczą wyżywając się na innych. A kto sobie tak pozwala?
Napisane na ALE-L21 w aplikacji Forum BabyBoom