reklama

Otyłość w ciąży

Szafirek, cieszę się, że jesteś zadowolona ze szkoły rodzenia. A co tam się robi w ogóle? Chodzisz sama czy z mężem? :)

Paula, aż mnie zatrzęsło jak przeczytałam co napisałaś. Rozumiem Twój dołek, ale trzeba sobie przetłumaczyć, że niektórzy są po prostu podli i swoje kompleksy leczą wyżywając się na innych. A kto sobie tak pozwala?

Napisane na ALE-L21 w aplikacji Forum BabyBoom
Właściwie słyszę to od mojej mamy... I to jest najgorsze... Niby się martwi i wszystko to mówi z troski (tak twierdzi), ale to boli... A od reszty rodziny słyszę to samo, tylko delikatniejszymi słowami...

oar8csqvsr0wjvvx.png
 
reklama
Niestety często rodzina rani nas najbardziej... nie dołuj się bo Maleństwo czuje, a nieżyczliwym mów, że jak lekarz nie ma zastrzeżeń to oni też nie muszą.

Napisane na ALE-L21 w aplikacji Forum BabyBoom
 
Niestety często rodzina rani nas najbardziej... nie dołuj się bo Maleństwo czuje, a nieżyczliwym mów, że jak lekarz nie ma zastrzeżeń to oni też nie muszą.

Napisane na ALE-L21 w aplikacji Forum BabyBoom
Właśnie to jest najgorsze, ginekolog nic nie mówił złego, tylko sugerował utrzymanie wagi, endokrynolog, do której chodziłam powiedziała, że gratuluje i to, że udało się mi w ogóle zajść, to sukces i oznaka poprawy stanu organizmu... Ale wszyscy wiedzą lepiej... Ehh...

oar8csqvsr0wjvvx.png
 
Ja dzisiaj mam lekko depresyjny nastrój. Ciągle słyszę od wszystkich z mojej części rodziny, że jestem nieodpowiedzialna, bo kto zachodzi w ciążę będąc grubym. Ze przeze mnie dziecko będzie chore i coś mu się stanie, że nie będę dobrą mamą będąc gruba i pochorowana...nie mam siły już...

Pocieszam się tym, że dzisiaj wizyta i zobaczę znów naszego maluszka. Zobaczymy czy dalej dziewczynkę...

oar8csqvsr0wjvvx.png
No wiesz co.... dziwię się ludziom ze mają czelność tak powiedzieć. To ze ktoś gruby to znaczy że jakiś uposledzony... masakra....
Ja w dwóch ciazach mialam sporo za dużo kg i urodziłam zdrowe dzieci.
Fakt, przez wagę miałam problem z 1 porodem. Gdybym wiedziała już przy pierwszym znalazlabym lekarza do planowanego cc....

f2wl2n0a5jm4l1ng.png
 
Szafirek, cieszę się, że jesteś zadowolona ze szkoły rodzenia. A co tam się robi w ogóle? Chodzisz sama czy z mężem? :)
Są to zajęcia praktyczne i teoretyczne tematyka, ciąża, zwiastuny porodu, pozycje do porodu, karmienie, laktacja, połóg, opieka nad noworodkiem czyli jak kąpać, przebierać, ubierać, dbać o twarzyczkę, jamę ustną, kikuta pępowinowego itp, plan porodu, co się dzieje w szpitalu po przyjęciu, kiedy mąż może być obecny, szczepionki, wizyty położnej po porodzie wszystko to co nas interesuje.
Chodzę z mężem- on bardzo nalegał na szkołę rodzenia i bardzo chce tam chodzić :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry