Magdagos - super, z takim rozsądnym podejściem, mniejszym apetytem i motywacją to Ty zaraz w playboyu wylądujesz! [emoji122][emoji1] Oj kilogramy robią różnicę, ja między 113 a 105kg bardzo odczułam różnice, teraz jeszcze lepiej było
Ja ciągle wszystko na oko, nie chce mi się kalorii liczyć [emoji17] podziwiam za dyscyplinę!
Kasia, ciekawe ile będziesz czekać na te miliony, ja już miesiąc - najdłużej odkąd się rozliczam [emoji23] tak mnie denerwują te dziady zawsze [emoji14]
Pewnie jeszcze gorzej cierpisz przez tą amerykankę...
Ja dziś się melduję w II trymestrze [emoji7] na wadze 96kg, więc bez tragedii, w sumie może maks. 0,3 kg na plusie od początku.
Zaraz może wybiorę się na spacer, bo piękna pogoda, jakieś zakupki zrobię po drodze, nie ma pustych przelotów [emoji1]