reklama

Otyłość w ciąży

reklama
A w czym problem? Ty masz polskie sklepy na kazdym kroku, ja musze po dobrego sledzia zasuwac az na Ashby - do Scunthorpe i potem na drugi koniec miasta jeszcze, na Mesingham. Kurcze, daleko mam po sledzika i inne polskie dobroci, a dziecko trzeba przyzwyczajac do normalnego jedzenia a nie tylko jakies pie, puddingi i puree z groszku.
 
witam ja również :D

postanowiłam, że w łóżku dużej zostanę, bo może snu coś zaznam .... i grubo się pomyliłam:baffled: :-)

dzisiaj próba zakupów nr 2 może tym razem się coś uda :P ;-)
 
Ja z pomoca dzieciakow chałpke ogarnełam i teraz leze i zdycham słaba jakas jestem i niedozycia popuchłam strasznie przez ten upał :baffled: ...
dla dzidzi juz wszystko mam ,torba do szpitala spakowana dokumety i badania potrzebne do szpitala uporzadkowane i sprawdzone czy wsio jest....teraz tylko czekac ,w poniedziałek wizyta i sciagniecie krazka ... i czekanie kiedy mała zdecyduje sie wyjsc....:cool2::cool2:
 
a my po wizycie kontrolnej po szpitalu - wszystko dobrze! Ignaś rośnie i jest zdrowy. Nie dało się go zmierzyć bo zarzucił sobie nogi za głowę;P poza tym pokazał nam język! najpierw wyglądał jakby coś jadł, a potem wystawił kilka razy język!:) łobuz rośnie mi w brzuchu;)
jedyne co jest nie tak to grzybica...przypałętała mi się przez tę luteinę, ale nie ma czym się martwić - 10 dni tabl. i po sprawie.
jeśli chodzi o stanik to szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie innego niż z drutami...a najlepiej byłoby,żeby w ogóle nie był miękki tylko usztywniany, choć trochę:) bo innych nie cierpię...ale pewnie nie będę miała za dużego wyboru:)
 
ja dzisiaj wieczorem idę po wyniki tsh do ogólnego - ciekawa jestem czy coś wyjdzie.
ale znając życie pewnie wszystko będzie ok - tak to ja już mam - non stop mi coś dolega a lekarze nie wiedzą co bo badania wszystkie ok.

ciąg dalszy moich przemyśleń - nadzieja ciągle się tli - jak w niedziele nie dostanę okresu to w poniedziałek robimy teścik :-)

marta87 dobrze, ze wszystko ok -ja pamiętam z fabianem w ciąży dość często (no może 3 razy to nie tak często :-) ) brałam globulki na grzybice
 
a my po wizycie kontrolnej po szpitalu - wszystko dobrze! Ignaś rośnie i jest zdrowy. Nie dało się go zmierzyć bo zarzucił sobie nogi za głowę;P poza tym pokazał nam język! najpierw wyglądał jakby coś jadł, a potem wystawił kilka razy język!:) łobuz rośnie mi w brzuchu;)
jedyne co jest nie tak to grzybica...przypałętała mi się przez tę luteinę, ale nie ma czym się martwić - 10 dni tabl. i po sprawie.
jeśli chodzi o stanik to szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie innego niż z drutami...a najlepiej byłoby,żeby w ogóle nie był miękki tylko usztywniany, choć trochę:) bo innych nie cierpię...ale pewnie nie będę miała za dużego wyboru:)
marta ja po luteinie ciągle miałam infekcję, dlatego zmienił mi gin na doustną i jakoś do 32 tyg dociągnęłam na niej. Choć ta dopochwowa jest dużo tańsza, ale ile można się czuć niekomfortowo tam na dole.
 
Witam się piątkowo :D Jak ten czas szybko leci, jeszcze tydzień i wrzesień:szok: Mój dzidziuś sobie grzecznie w brzuszku faluje, a ja czuję się taka obolała i taka zmęczona że nic mi się nie chce ;|:angry::no:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry