reklama

Otyłość w ciąży

Faktycznie te pomiary na usg są nie miarodajne w takim razie... tu ci mówią 3,5kg a po wyjęciu 2,9kg, w każdym razie Gratulacje :) daj znać jak CC i jak się czujesz . Paula współczuję :/ bądź silna.
 
reklama
Podczas CC mieli jakiś problemem, ze mną, nie wiem jeszcze do końca, ale lekarka spanikowała i lecieli po ordynatora w pośpiechu ... Coś o żylakach słyszałam i o tym, że maluszka nie mogli wyciągnąć z brzucha... Ale byłam już półprzytomna ze strachu ... Będzie obchód z lekarzem to dopytam co to się działo...

Już jestem spionizowana, pochodziłam trochę, już jest znośnie, mały lubi cyca, chociaż za wiele tam jeszcze nie ma.

A tu zdjęcie dla cioć [emoji16] niestety lepszego nie udało mi się jeszcze cyknąć, mąż za to nacykał zdjęć jak mi na piersi leży :)
IMG_20180817_151130.jpg
 

Załączniki

  • IMG_20180817_151130.jpg
    IMG_20180817_151130.jpg
    59 KB · Wyświetleń: 408
Ależ słodziutki :* Jak się czujesz jako Mama ? :)
O rany! Dobrze że wszystko poszło ok! Nic Cie nie boli? Kochana teraz nie musi byc duzo:) Masz siarę a to jest bardzo wartosciowy i sycący pokarm. Super że malutki lubi pić z piersi :*
 
Podczas CC mieli jakiś problemem, ze mną, nie wiem jeszcze do końca, ale lekarka spanikowała i lecieli po ordynatora w pośpiechu ... Coś o żylakach słyszałam i o tym, że maluszka nie mogli wyciągnąć z brzucha... Ale byłam już półprzytomna ze strachu ... Będzie obchód z lekarzem to dopytam co to się działo...

Już jestem spionizowana, pochodziłam trochę, już jest znośnie, mały lubi cyca, chociaż za wiele tam jeszcze nie ma.

A tu zdjęcie dla cioć [emoji16] niestety lepszego nie udało mi się jeszcze cyknąć, mąż za to nacykał zdjęć jak mi na piersi leży :)Zobacz załącznik 889019
Piękniusi malusi [emoji173]️
 
Podczas CC mieli jakiś problemem, ze mną, nie wiem jeszcze do końca, ale lekarka spanikowała i lecieli po ordynatora w pośpiechu ... Coś o żylakach słyszałam i o tym, że maluszka nie mogli wyciągnąć z brzucha... Ale byłam już półprzytomna ze strachu ... Będzie obchód z lekarzem to dopytam co to się działo...

Już jestem spionizowana, pochodziłam trochę, już jest znośnie, mały lubi cyca, chociaż za wiele tam jeszcze nie ma.

A tu zdjęcie dla cioć [emoji16] niestety lepszego nie udało mi się jeszcze cyknąć, mąż za to nacykał zdjęć jak mi na piersi leży :)Zobacz załącznik 889019
Słodziak [emoji4]
 
Paula, no nie mów, że na darmo tyle męki w tym gipsie :( powiesiłabym tych lekarzy normalnie....

Zuza, boleć coś boli, pierw jak znieczulenie schodziło dostałam dwie dawki paracetamolu, one totalnie bezskutrczne były i mnie rozbolało tak, że gwiazdki UE widziałam przed oczami, a potem Ketonal i do przodu :) już jestem dość rozruszana, pierwsze wstanie faktycznie trudne, ale do przejścia :) mam cudowne położne, pielęgniarki i studentki, także idzie łatwiej :)
 
Paula, no nie mów, że na darmo tyle męki w tym gipsie :( powiesiłabym tych lekarzy normalnie....

Zuza, boleć coś boli, pierw jak znieczulenie schodziło dostałam dwie dawki paracetamolu, one totalnie bezskutrczne były i mnie rozbolało tak, że gwiazdki UE widziałam przed oczami, a potem Ketonal i do przodu :) już jestem dość rozruszana, pierwsze wstanie faktycznie trudne, ale do przejścia :) mam cudowne położne, pielęgniarki i studentki, także idzie łatwiej :)
To nie wina lekarzy. Taka "uroda" tego bioderka...
 
reklama
Podczas CC mieli jakiś problemem, ze mną, nie wiem jeszcze do końca, ale lekarka spanikowała i lecieli po ordynatora w pośpiechu ... Coś o żylakach słyszałam i o tym, że maluszka nie mogli wyciągnąć z brzucha... Ale byłam już półprzytomna ze strachu ... Będzie obchód z lekarzem to dopytam co to się działo...

Już jestem spionizowana, pochodziłam trochę, już jest znośnie, mały lubi cyca, chociaż za wiele tam jeszcze nie ma.

A tu zdjęcie dla cioć [emoji16] niestety lepszego nie udało mi się jeszcze cyknąć, mąż za to nacykał zdjęć jak mi na piersi leży :)Zobacz załącznik 889019


Gratulacje !!!! Malutki śliczniusi :) Super, że już jesteście po wszystkim.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry