reklama

Otyłość w ciąży

Kasia fajnie, ze masz taki sztab pomocników:) Pozazdrościć:)

Lilka też prawie cały dzień w ogrodzie a robota w domu stoi. Na szczęście starsza trochę jej przypilnuje to szybko oblece rejony.

My do Hajduszoboszlo jeździmy od dawna, bardzo mi przypadło do gustu, chociaż tak po trzech dniach zaczynam się nudzić. Teraz było bardziej intensywnie bo caly czas za Lilka w biegu,mniej masowania doopska w jaccuzi, wiecej joggingu, nawet drzemkę sobie skróciła bo szkoda jej było czasu na sen:D Chętnie bym jeszcze raz wyskoczyła ale Lil nie jest niestety fanką jazdy samochodem i droga była baaaardzo męcząca.
 
reklama
Dziewczyny kupiłam ten biustonosz który ostatnio tu wrzucalam [emoji16] jest rewelacyjny!!!! Bardzo wygodny. Wydaje mi się że będzie lepszy niż z gai. No i jest śliczny.

Gdyby któraś kupowała to Nie sugerujcie się rozmiarem który wam tam wyliczy. Bierzcie taki jak zawsze nosicie.
Ja noszę D90 a kupiłam D95 na wszelki wypadek no i miseczki są troszkę przy duże ale nie aż tak żeby wymieniać, a na ich stronie wyliczylo mi rozmiar E105 w którym bym plywala...
 
kasia no mam nadzieję że nic groźnego z tym białkiem nie wyniknie.
No chyba teraz kolej na mnie.... mam nadzieję że samo się zacznie, niechciałabym rzadnych wspomagaczy typu oxy, czy balonik, czy przekłuwanie pęchęrza.... ja to jestem panikara ;)
 
Dziewczyny kupiłam ten biustonosz który ostatnio tu wrzucalam [emoji16] jest rewelacyjny!!!! Bardzo wygodny. Wydaje mi się że będzie lepszy niż z gai. No i jest śliczny.

Gdyby któraś kupowała to Nie sugerujcie się rozmiarem który wam tam wyliczy. Bierzcie taki jak zawsze nosicie.
Ja noszę D90 a kupiłam D95 na wszelki wypadek no i miseczki są troszkę przy duże ale nie aż tak żeby wymieniać, a na ich stronie wyliczylo mi rozmiar E105 w którym bym plywala...
No to kalkulator mają z kosmosu [emoji23]
Ja bym chętnie go kupiła, ale po przymierzeniu [emoji4] może kiedyś gdzieś go jeszcze dopadnę, a jak dopadnę, to kupię we wszystkich kolorach [emoji23] oczywiście jak z piersi mi coś zostanie [emoji18]
kasia no mam nadzieję że nic groźnego z tym białkiem nie wyniknie.
No chyba teraz kolej na mnie.... mam nadzieję że samo się zacznie, niechciałabym rzadnych wspomagaczy typu oxy, czy balonik, czy przekłuwanie pęchęrza.... ja to jestem panikara ;)
Nie ma co myśleć o tym wszystkim na zapas, jak będzie jakiś "zabieg" potrzebny, to i tak będą musieli to zrobić [emoji8]
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry