reklama

Otyłość w ciąży

reklama
*martusia* mi pewnie też wałek zostanie i tak myślę, że po drugim albo trzecim dziecku to na operację plastyczną uzbieram i się go pozbędę :D

Kłaczek mój też moim typem nie był :D ale co ja poradzę, że dla mnie to jaki jest ważniejsze niż reszta ;)

Fasolka mam nadzieję, że do niego to dotrze, ale wiesz facet jak to facet - sytuację materialną chce mieć pod kontrolą ;)
 
Indziorka, do tego trzeba dojrzec. Mnie tam w sumie powierzchownosc nie do konca zwykle obchodzila, ale byly rzeczy na ktore mialam alergie totalna - miedzy innymi czesanie sie do przodu, wapnowane jeansy, biale skarpetki do butow innych niz adidasy, skarpety do sandalow, zapuszczony paznokiec u malego palca, obwieszanie sie zlotem... Z zachowan ktore mnie odrzucaja natychmiast, to zdecydowanie jak ktos "rznie kogutka", z typu najpiekniejszy w calej wsi - bleee... Jesli chodzi o urode, to jakos spokojnie - jesli ktos mi od strzala nie podpadnie w/wym. "grzechami" to juz spoko.
 
Kłaczek z takim wyglądem to rozumiem :D no ok to rzeczywiście na to patrzyłam, żeby był normalny :D znaczy bez tych żelowych włosów kilogramów złota itd co wymieniłaś :D tylko tak normalnie ;)
 
Mama miała bliźniaki i dopóki 3d nie było to taka opcja też była :D bo lekarz mówił, że przez mój tłuszcz nie widzi na USG dokładnie :D nie no zobaczymy jak to sie poukłada;) jeszcze jedno przynajmniej ;) ale w planach jest trójka po trzy lata :D
 
Cześć dziewczyny.
Ja też dziś po wizycie. Niestety nie mam dobrych wieści. Odebrałam wyniki z badań prenatalnych i niestety test PAPP-A wykrył jakieś nieprawidłowości w krwi. prawdopodobieństwo wystąpieniu zespołu Dawna wysokie. Jestem załamana. Kierują mnie na amniopunkcję, gdzie ryzyko poronienia 1-2 %. Nie wiem co robić naprawdę jestem załamana. Mam 7 dni na podjecie decyzji. Co do innych wyników z usg prenatalnego to wychodzi że mam wszystko w normie. Najważniejsze że ta przezierność wyszła mi 1,7 mm czyli w normie pozostałe wyniki z usg też w normie a czemu te wyniki z krwi takie mam nieciekawe.
Dziewczyny czy któraś z Was miała amniopunkcję? Bardzo się jej boję.
 
reklama
Alfa bedzie dobrze zobaczysz.... ja nie chce byc wredna ani niemila ale zadaj sobie pytanie- Czy jesli dowiesz sie ze dziecko ma Zespol Downa to usuniesz ciaze?- a jesli urodzisz- To bedziesz je kochac mniej?
Jesli bedzie stanowcze NIE (czyli ze urodzisz i bedziesz kochac) to po co ci aminopunkcja? Ja wiem ze moze wykluczyc duzo ale moze tez duzo pokazac i co wtedy ? Na jedno wyjdzie bo jestem pewna ze nie usuniesz i bedziesz kochac mocno. A jak zrobisz aminopunkcje to i tak czasu nie cofniesz nic nie zmienisz a bedziesz sie tylko zadreczac..... Ja bym nie robila
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry