reklama

Otyłość w ciąży

Hej hej :)

Powiem Wam, że mam już dosyć zimy ;( Mieszkamy na wsi i dobijają mnie poranne temperatury w domu nie przekraczające 15st., przez co jestem juz 3 raz chora w ciągu 3 miesięcy, masakra. Na razie bólu gardła pozbyłam się płukankami z szałwii i soli i wcinałam dużo miodu (polecam!!), ale chyba mi przeszło niżej bo strasznie mnie boli w piersiach i męczy kaszel ;( Dziś ide po wyniki badania zatok to przy okazji mnie osłuchają czy to nie oskrzela, eh. I dla pewnosci jutro testuje, bo moze mi jakiś antybiotyk znowu walną... Ale ja na cud nie licze bo moje tempki leżą i kwiczą mimo że to juz 52 dc. Ogólnie jakiś ten cykl nisko temperaturowy bo nawet pod pacha mam 35,5-36,0. Ale cieszę się Marcia, że u Ciebie coś skoczyło :)

Trzymam kciuki za staraczki a tym z bolącym gardłem naprawdę polecam płukanie j.w. :) Miłego dnia!
 
reklama
hej hej!!!:)

ale z Was ranne ptaszki;) ja co prawda też się budzę już ok 4-5 i ledwo mogę leżeć więc wstaję o 6, robię mężowi kanapki i śniadanie, a potem po 7 - jak już moje biodra odpoczną od leżenia;)- kładę się znowu i dzisiaj np. pospałam do 10:D więc jestem wsypana i w dobrym humorze:)
wczoraj przyszły mi koszule do karmienia/szpitala i ta sukienka, którą mi poleciłyście! wyglądam w niej jak wieloryb:P tzn. bardzo podkreśla mój brzuch:P a że chyba ostatnio znowu urósł to wygląda to śmiesznie;) ale na wigilię ją założę;) wychodze z założenia,że ciąża to jedyny okres w moim życiu,gdy mogę podkreślać brzuch więc czemu nie:P

trzymam kciuki za nasze staraczki! ale będziecie miały fajne prezenty na święta! bo coś czuję, że będzie dobrze:)

ewelina - od razu coś bierz na gardło i uważaj na siebie!

a chorym dzieciaczkom życzę baaaaaaaaaaaaardzzzzzzzzzooooooooooo dużżżżżżżżżoooooooooo zdrowia!!!!!
 
Melduje sie porannie. U nas tez rano temperatury nie szokuja, mimo grzejnikow, ktore wlasnie rano sa najcieplejsze, w salonie bywa 16-17 stopni, wiec pale w kominku od rana. Karol dalej gilami strzela, ale nie widze zeby go to jakos ograniczalo w aktywnosci. Ja sie chyba na grudniowy cud nie zalapie... Jakos tak nie czuje nadziei.
 
Klaczek porannie?? Zaraz 12 na zegarze:-D
a ja dzisiaj se robie dzien oczyszczenia tzn pije tylko soczki i jem warzywa i owoce moja mama ma taka zajefajna wyciskarke do sokow co zwie sie hurom drogie to cholerstwo ale na prawde warte zakupu. Wyciska bardzo dokladnie owoce i warzywa zachowujac nawet 50-60% wiecej witamin jak zwykle sokowniki i tak z 4 pomaranczy wycisnelam 750 ml soku:szok: a miazszu zostalo tyle co w garsci.
 
Właśnie Marta Nie zapominaj, że u Kłaczka Jest godzina zwłoki :P

Witam się i ja, ze średnim humorem i w średnim wyspaniu :P Chyba jednak wezmę się za prasowanie ciuszków, no chyba że skurcze się nasilą wtedy do szpitala zapadam przynajmniej na KTG ;)

Miłego dnia;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry