reklama

Otyłość w ciąży

reklama
no to nieźle :) u nas bliźniaków w rodzinie brak.. wiec i szanse marne, uf. nie wiem co mam robić, bo ciągle mam pełno negatywnych myśli, nie wiem co ze sobą zrobi, histeryzuje, płacze, boje się, że nie donoszę ciąży, że urodzę za wcześnie lub w ogóle..
 
Kochanie zobaczysz wszystko bedzie dobrze. Mozesz pisac tu czy na pw zawsze wespre. Wszystko wyswietla mi sie odrazu jak napisze ktos na telefonie. Bede twoja podporo jeski chcesz:-)
 
dziekuje to miłe :) prawie nikt nie wie, napisałam tylko znajomej i kilku dziewczynom na grupie fb bo martwiły się moim spóźniającym okresem. ale tak po rodzinie to cisza póki lekarz nie potwierdzi..
 
no i chodzi o to że może z radości nie skacze, bo mieliśmy inne plany, :crazy: ale ciągle znajduje plusy.. a to że rodzeństwo młoda bedzie miała, a to że dwójka przed 30-stką to dobrze, że damy rade, że może w końcu będzie chłopak bo u nas to same kobiety się rodzą... itp itd.. a ja nie umiem się cieszyć tak jak on. mam do siebie wielki żal że unieśliśmy się chwilą i poszliśmy na całość... a już jedną wpadkę zaliczyliśmy i ma teraz 5 lat.. nie umiem się cieszyć, po prostu się boję.
 
jak z córą byłam w ciąży, to mimo że nic nie mieliśmy, same problemy były to jakoś się cieszyłam z tego;-) a teraz mamy mieszkanie, nie mamy kredytów, może na kokosach nie śpimy ale skromnie od wypłaty do wypłaty się żyje... a ja mam doła, smutno mi:-(.. do lekarza na 20stego dopiero nie wiem jak wytrzymam to czekanie.. :szok: no i te myśli, że dziecko sie urodzi za wcześnie albo chore.. bo moja córa jest wcześniakiem, urodziła się w 7mc ale jest zdrowa jak ryba, cud to chyba.. i może stąd te myśli negatywne.. jestem pewnie głupia że sie tak dołuję ale nie mogę przestać.. a teraz idę spać bo oczyska się kleją. jutro się odezwe!!
 
Gosianati nie mmożesz się tak denerwować. Ja miałam prawie cała ciążę leżąca ale mam nadzieję że ta będzie inna. Uszy do góry, szukaj jak najwięcej plusów ;)

Marcia hehe, plemniczki były pewnie wystraszone badaniem i się wzięły do roboty ;) zobaczymy, staram się podejść do tego cyklu na luzie.
 
reklama
staram się nie denerwować ale to trudne, po nocy mnie się śni że każdy się ze mnie śmieje, albo że rodze chore dziecko.. o masakra.. a jak u was? staracie się o dzidzię? czy moze jest tu jakaś ciężarówka ?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry