Hej dziewczyny
U nas mija dzień za dniem. we wtorek kolejna wizyta, ale bez usg. Przytyłam już niestety jakieś 8 kg :-( oszaleje z tą wagą bo na serio bardzo się pilnuję a ona i tak idzie w górę w zastraszającym tempie. pocieszam się, że w ciąży z Martysią tyłam do 3 trymestru. jak weszłam w III trymestr to waga stanęła (co dziwne, bo wtedy przecież dziecko najwięcej przybiera na wadze) więc może i teraz tak będzie? Od ostatniej wizyty przytyłam 2 kg (chociaż moja popsuta waga pokazała, że przez Święta przytyłam 4 kg

ale jak jej baterie wymieniliśmy to było tylko +2 od ostatniej wizyty, u rodziców na wadze się ważyłam i tak samo, ale oczywiście już stres przed wtorkiem mam :-()
Moje starsze dziecko właśnie ma ospę :-( 3 i 4 dzień wysypu krostek to była jakaś masakra, ona płakała a ja razem z nią :-( na szczęście od czwartku nie ma już gorączki ani nowych krostek, a te stare wszystkie już pozasychane :-) także najgorsze za nami, ale ta choroba jest okropna i mimo, że szczepionka nie daje gwarancji nie zachorowania to drugie na pewno zaszczepię, żeby nie mieć potem do siebie pretensji, że mogłam coś zrobić a nie zrobiłam
Marcia u nas na kolki rewelacyjny był niemiecki sab simplex! tylko on dawał radę, ale Martysia nie miała dużych kolek
gosianati ja też w to nie wierzę, ale faktycznie z Martyną się sprawdziło. teraz niby tez ma być dziewczynka (wg lekarki na 80%) i wg tej metody też niby dziewczynka

he he no zobaczymy
Cherie87 ja w ciąży z Martynką pierwsze ruchy poczułam dopiero w 24 tc! teraz czuję już od bardzo dawna (chyba od 17-18 tc) ale ponoć w drugiej ciąży szybciej się ruchy wyczuwa! no i na pewno czuję je mocnej niż Martynkę albo dziecko się więcej rusza albo nie wiem co ;-)
katrina86 a Ty myślisz, że czemu ja do 24 tc nie fotografowałam w ogóle brzucha i nigdzie fotek nie pokazywałam? ;-) też się bardzo wstydzę :-( i po porodzie biorę się ostro za siebie, bo wstyd mi nawet przed mężem, choć on nic nie mówi (spróbowałby tylko)
cypryda83 witaj i pisz co u Ciebie :-)
Martyna załapała drzemkę w dzień więc jeszcze nie śpi :-( muszę ją spacyfikować choć właśnie zostałam przez nią wycałowana po całej buzi
Zmykam. Dobrej nocy