• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Pakowanie do szpitala bliźniaki

Hej kobitki. Mam dylemat i liczę na pomoc. Myślę w co się spakować do porodu bliźniaków. Czy duża walizka wakacyjna (77cm)to nie przesada ? Bo przecież tych rzeczy się nazbiera i dla mamy i dla dzieci. Licząc przy cc koło 5 dni w szpitalu. A nie wyobrażam sobie latać później z reklamowkami ;)
 
reklama
Rozwiązanie
Nie moga wszystkich dzieci w jeden recznik wycierac. To jest szpital. Nawet w zlobkach sa rygorystyczne zasady i warunki co do higieny dzieci a co dopiero w szpitalach. A jesli rodzilyscie w szpitalach gdzie jest watpliwa higiena albo bywaly przypadki zaniedbania to takie sprawy nalezy zglaszac. Warto tez przed wyborem szpitala zaczerpnac opini innych matek itd. Pampersy chusteczki i masc do dupci w kazdym szpitalu trzeba miec swoje. Mi chodzilo jedynie o to ze nie ma co szalec z tobolkami do szpitala. Mozna sie zapakowac na dwie walizki a wyjdzie na to ze (nie daj Boze nikomu nie zycze tego) trzeba bedzie zostac w szpitalu na kilka tygodni i nawet te dwie walizki nie wystarcza. A moze byc tak ze zostanie sie trzy piec dni i na darmo...
Napewno staniki przystosowane do karmienia piersią oraz wkładki laktacyjne, majtki poporodowe w aptece dostaniesz. Laktator napewno, koszule masz też specjalne do karmienia piersią. Ręczniki, mydło do higieny intymnej (po porodzie bardzo przydatne. Tutaj jeszcze mam listę która w szpitali wisiała
 

Załączniki

  • Screenshot_20190228_213708.jpg
    Screenshot_20190228_213708.jpg
    113,6 KB · Wyświetleń: 237
reklama
Nie moga wszystkich dzieci w jeden recznik wycierac. To jest szpital. Nawet w zlobkach sa rygorystyczne zasady i warunki co do higieny dzieci a co dopiero w szpitalach. A jesli rodzilyscie w szpitalach gdzie jest watpliwa higiena albo bywaly przypadki zaniedbania to takie sprawy nalezy zglaszac. Warto tez przed wyborem szpitala zaczerpnac opini innych matek itd. Pampersy chusteczki i masc do dupci w kazdym szpitalu trzeba miec swoje. Mi chodzilo jedynie o to ze nie ma co szalec z tobolkami do szpitala. Mozna sie zapakowac na dwie walizki a wyjdzie na to ze (nie daj Boze nikomu nie zycze tego) trzeba bedzie zostac w szpitalu na kilka tygodni i nawet te dwie walizki nie wystarcza. A moze byc tak ze zostanie sie trzy piec dni i na darmo bedziemy wozic rzeczy. Ja mialam walizke spakowana juz w 6/7 miesiacu bo "przygotowalam" sie na to ze ciaze mnogie koncza sie zazwyczaj przed terminem. Wszystko potoczylo sie tak ze wyladowalam na patologii ciaz i wedrowalam najpierw na porodowke potem do pokoju na oddzial potem znowu na porodowke i ta walizka jezdzila ze mna. A maz i tak musial dowozic mi ciuchy.
 
Rozwiązanie

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry