Carolina moj ma Sam Simplex .ale one wszystkie maja ten sam sklad chyba.bo ja zamowilam te moje na allegro i jak przyszly to zobaczylam ze to to samo co Esputicon polski.tylko ze tamte niemieckie sa bardziej rozcienczone i dodaje sie je do kazdego mleka a te polskie 2 razy dziennie.ale jakos dzisiaj nie jest tak zle.teraz marudzi i bawi sie ze mna we wkladanie i wypluwanie smoczka



masakra...kocham to;-)najwazniejsze ze ladnie spi w nocy:-)
Elete nie martw sie dasz sobie rade.ja tez sie martwilam.kazda sie martwi.dla mnie tez pierwszy miesiac byl trudny kiedy on nie spal(jak sie pozniej kazalo byl po prostu glodny a ja myslalam ze go brzuch boli ....i pozniej schudl

)ale teraz on jest najedzony i spi, ja tez wyspana i w pelni sil do walki w dzien

pamietam jaka ja bylam przerazona jak musialam w szpitalu zmienic mu pierwszego pampersa


do tego zrobil wtedy wielka kupe i chyba z 10 chusteczek zuzulam

a on tak strasznie plakal bo ja nie wiedzialam co robic.pozniej nawet pytalam poloznej czy mu za mocno pampersa nie zapielam bo tak sie go balam.teraz mi s ie to smieszne wydaje ale wtedy ledwo o tej cesarce stalam na nogach i balam sie go strasznie.
dziewczynka?

super..ja marzylam o dziewczynce...ale teraz juz sie tak do Rafalka przyzwyczailam ze znowu nie wyobrazam sobie dziewczynki

a jakies imiona masz juz w glowie?