Zadne slowa nie wyraza tego co sie stalo...
Bozeeee, naprawde trudno zrozumiec nam czemu tak sie stalo...
Bylas taka szczesliwa kobieta...
Kochalas i bylas kochana...
Ty i Twoja Kruszyneczka juz teraz jestescie w innym, miejmy nadzieje lepszym, swiecie...
i macie tam siebie...
Kochana Pati... Kochaniutka malenka Weroniczko...
(*) (*)
Tak mi strasznie zal, tak smutno... tyle lez, pytan...
i to wszystko nic juz nie zmieni...
Odpoczywajcie Kochane w pokoju i obserwujcie swoich Kochanych Mezczyzn z gory...
musza byc silni... beda! Dla Was!
...Zegnam Was Kochane...
choc w serduchu pozostaniecie na zawsze...