FraniowaMama
mama Natalki i Frania
Dorota, pani Natalia powiedziała, żebyś się nie martwiła. To faktycznie wyglada na chęć ruszenia do przodu, ino nie wiadomo jak. Duże ćwiczeń na piłce i wałku (dziecko wędruje głowa w dół, musi wyciągnąć reke do przodu, poza tym jak tak bedzie w raczkach kładx jej jakąs atrakcyjną zabawke obok łapki, zeby miała motywację do oderwania łapki od podłoża).
Pamietam, że u nas troche otrwało zanim Fr zdecydował sie oderwac reke od podłoza, ino to było jeszcze w leżeniu na brzuchu. Zaczęło mu się to udawac ok 11 mies.
Pamietam, że u nas troche otrwało zanim Fr zdecydował sie oderwac reke od podłoza, ino to było jeszcze w leżeniu na brzuchu. Zaczęło mu się to udawac ok 11 mies.

od 4 bedziemy na nogach, może się uda.
a po kilku dniach w pozycji niedźwiadka zaczyna stawać na całej stopie
Sama sobie decyduje jak chce się przemieszczać, nie pełza, nie chce raczkować tylko tyłek do góry i kroczki próbuje robić. Usłyszałam dziś, że w przyszłym roku bedzie biegać, oby się sprawdziło ;-)
chyba wyjdę na balkon, bo tego ryku już nie zniosę 
Jak ten brzuszek to znosi?