kate28
Mama Mariki
hej hej !! u mnie kolejna noc bez niczego... mam wrażenie że Szymek chyba zatkał pęcherz, żeby więcej wód nie poleciało, i żeby nie trzeba było z nim jechać do szpitala...
Kate - powodzenia Ci życzę !! żeby ten czop przyśpieszył coś i żebyś do czwartku czekać nie musiała!! w czwartek już miałabyś wywoływany, czy skierowanie do szpitala, a wywoływanie w piątek ??
Aniu, nie wiem do końca jak to ma być - jak Mała się nie ruszy to mam się zgłosić w czwartek rano na patologię. Ale w międzyczasie we wtorek KTG jeszcze rano i konsultacja z lekarzem, wiec pewnie wtedy wszystkiego się dowiem.
Oj ten Szymek :-) łobuziakowi dobrze w brzuszku chyba!
juz sie zastanawiamy w domu czy cos ja nie uczula tzn nie ma alergii na cos nowego ale nic takiuego w domu nie ma????
;-) - tylko ona jest nowa w Waszym domu
? My jak wrócilśmy ze szpitala to Martyna dostała 39 st. goroączki i przez dwa tygodnie z przerwą coś ją trzymało - gorączka, kaszel, trochę podrażnione gardło. Już też się zaczęliśmy zastanawiać czy to nie jest reakcja na brata
. Pozostaje okienko.
ile juz poszlo pieniedzy to szok
i nie chodzi juz o to tylko gdybym wiedziala to odrazu kazalabym dac zastrzyki bo i tak nie wiadomo czy tak sie nie skonczy 
