Blondii mam nadzieje ze małemu minie te ulewanie.
Motylku gratuluje zareczyn.
Kasia Justynka ciesze sie ze wam sie podoba ta ksiazka ja jakos dziwnie podchodze do takich rzeczy. Z moja Laura wiele walczylismy z tym zasypianiem (odkładanie usoakajanie itd) i dupa. Mimo iz jastem cholernie konsekwentna . Jak widac nie zawsze ich rady sie sprawdzaja. Ale generalnie nienarzekam z czasem wszytko sie układa i samo przychodzi. Moze to trwa dluzej ale przychodzi

Z małym tez nie ma szans aby sam zasypiał. Bo Laura to ma takie wyczucie ze jak mały zasypia zaraz uruchamia jakies organki melodyjki itp wiec ten zaraz sie przebudza i płacz. A moze to ja jestem do niczego ze tak sobie tlumacze
Agamir trzymam kciuki za twojego maluszka.
Kaka sliczne zdjecia małej z miesiaca. Ale to zleciało

)
Dorotka ciesze sie ze wkoncu dostałas kase
Magdziunia ja tez w nocy na półspiaco karmie
Minisia jak z tym krwawieniem???
Ewela to ci niespodzianeczka. Juz niedługo bedziecie cała trójeczka

)
U mnie różnie ale juz niebede marudzic. Teraz maluch spi, Laura rzadzi. W chacie rozpi..... ale mam to gdzies

Mały chyba juz sie ładnie przestawia. bo w nocy spi (choc budzi sie kilka razy na karmienie ale na śpiaco je) Zaczyna łapac smoka;-) ale musimy go jeszcze przytrzymywac bo wypluwa

I oczywiscie złamałam koleja zasade bo przykładam małemu pieluszke do policzka

a byłam tak temu przeciwna



i spi z nami no ale czego nie robi sie dla wygody aby choc troche sie wyspac
