reklama

Październik 2008

reklama
no rzeczywiscie...Dorotki nie ma i nie ma kto rozpoczac dnia na BB:-Dciekawe co u nich.
ja jestem chora:-(biore antybiotyk i chodze w maseczce chirurgicznej po domu a mama sie zajmuje Rafalkiem:-(ale i tak pewnie juz go czyms zarazilam....
wczoraj spotkalam sie z C...szkoda gadac...on naprawde nie jest wart tego wszystkiego.wczoraj powiedzial pare slow za duzo, wyszly jakies dziwne historie....dzisiaj jeszcze przyjdzie mi twqardy dysk zamontowac wiec moge neta dzisiaj nie miec i pewnie w koncu urwiemy ten kontakt....
Czarna ladne zdjecie.ja musze tez moje zmienic bo Rafalek troszke juz urosl:tak:
a czy ktos wie co jest u Agi 1480????tzn blizniakowej mamy?ostatnio o niej myslalam jak jej musi byc ciezko....ja z 1 nie daje rady a ona ma 2 i jeszcze tego starszego:baffled:
no i suwaczek z dietka przestawilam w koncu tak jak mialo byc:))))
 
blond ja byłam tydzień chora i mały sie nie załatwił,
a my dopiero jemy sniadanko, mały spaqł od 22 do 6, ale wieczorem znów był kłopot z jego zasnieciem
 
oj Asia zdrówka zycze. Nono tylko dyszka ci została:tak::tak::tak:
Justynka ja pisałam ale narazie cisza:-(

A moj M dziś same komplementa mi prawił. Że już mam fajna figurke itp. Słodził i słodził aż miło:-p:-p:-p:-p i mielismy rozmowe na temat antykoncepcji i mam isc do gina pogadac o spiralce:-pJa mu powiedziałam ze to koszt 1000 zł i moze sie nie przyjac ale on chce zaryzykowac:rofl2: no ciekawe co na to moja ginka
 
CZesc dziewczyny pozdrawiam. Ja czekam na lekarze rozłozyło mnie całkiem . Nie wydaje wcale głosu okrpnosc tylko chrypie. Dobrze ze jest babcia. Zeby tylko mały ie zachorował.
 
reklama
Dorotka pisze, że jest wdzięczna za smsy i każde dobre słowo i mam Wam podziękować w jej imieniu, więc DZIĘKUJĘ!!!!

i dalej " A u nas jest zapalenie płuc i doszła jeszcze biegunka. Oliwia w ciągu dnia jest jak aniołek, a wieczorem troszkę daje popalić. Ale i tak jest lepiej niż w domu. Ja też się rozchorowałam w dzień czuję się lepiej ale wieczory i w nocy gorzej. Na święta jak wyjdziemy to tylko na przepustkę ale jeszcze nic nie wiadomo ale choć w wigilie popołudniu wyjść i w 2 dzień świat popołudniu wrócić. No ale trzeba z Oliwią na antybiotyk tu jeździć. Mi zależy na tej przepustce, nie dość, że z mężem tak wyszło to choć święta w części w domu, ale zobaczymy"

I prosi, żebyście trzymały kciuki za ich wyjście na święta!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry