Hej mamuśki!!!!!!! Nareszcie jestem i ja :-) Stęskniłam się potwornie za Wami, ale chyba zanim wszystko przeczytam mina wieki - nawet na razie nie próbuję...
Co u nas? Nie wiem, czy dziewczyny przekazywały, ale najpierw była u nas rodzinka, potem padł system w kompie i nie było dostępu do netu, więc byłam odcięta od świata :-( :-( :-(
Tak to w miarę ok. Marika uregulowała sobie funkcjonowanie i zasypia wcześniej, bo ok. 22 z jedną pobudką w nocy na jedzenie, potem koło 8 się budzi i śpimy tak do 10-11. W dzień śpi coraz mniej, a ja zgodnie z radami z książki "Język niemowląt" wprowadziłam jej zasadę jedzenie-zabawa-spanie i chyba to się sprawdza (wyłączając ostatnie 2 dni, gdzie marudzi bardziej, ale może dlatego, że ja jestem przeziębiona i mnie wszystko denerwuje, a ona to czuje).
Dobra, zajrzę na inne wątki :-)