reklama

Październik 2008

Moli moj M nie jest pijany tylko cos ma wypity Zawsze ja nosi i sie z nia bawi a Ona bardzo to lubi I ona strasznie go kocha Jakbym miala na to patrzec to M nigdy by jej nie bral do razk Wiesz jakby byl naprawde pijany to bym mu na dziecko spojzec nie pozwolila Nie martw sie mam wsio pod kontrola I nie dam jej krzywdy zrobic .
M sie nie chwiele i chodzi prosto tylko poprostu wypil cos nie wiem moze 2 piwa a po tym sie dzieci nie upuszcza :-)
 
reklama
kaka jak ja Ci zazdroszczę tego winka,mmm...a wczoraj dostałąm pyszne od koleżanki i musze jeszcze poczekać:-( też już chcę wiosnę!!!!a tu śnieg i mróz grrr
 
MOLI spoko wiesz nie jestes przewrazliwiona tylko wrazliwa na takie sprawy :-)
Ja mam ojca alkoholika i cos wiem na ten temat i serio nie dalabym malej skrzywdzic Ostatnio jak bylam z nia u tesciowe Ona i Tesc sie narabali i mogli tylko na Oliwie patrzec i to z daleka bo chuchac nie mogli nawet.
Wiesz moj M nie jest bardzo pijany A zreszta my ja nosimy tylko jak placze a tak to staramy sie ja zabawiac na lezaco :-)
 
Ja mamjuz dość czapek, kombinezonów, elektyzujących się włosów i brak mi słonka....
Mnie też :blink:

Moli moj M nie jest pijany tylko cos ma wypity Zawsze ja nosi i sie z nia bawi a Ona bardzo to lubi I ona strasznie go kocha Jakbym miala na to patrzec to M nigdy by jej nie bral do razk Wiesz jakby byl naprawde pijany to bym mu na dziecko spojzec nie pozwolila Nie martw sie mam wsio pod kontrola I nie dam jej krzywdy zrobic .
M sie nie chwiele i chodzi prosto tylko poprostu wypil cos nie wiem moze 2 piwa a po tym sie dzieci nie upuszcza :-)
Dobrze, że wszystko pod kontrolą.

uffff dorotkoulżyło mi...wiem,ze sie nie upusci maluszka...ja poprostu jestem chyba przewrazliwiona...
Moli bo nigdy nic nie wiadomo - a wyczulonym trzeba być.

-------------- dopisane

Lecę małego wykąpać, nakarmić i jeszcze tu zajrzę.
 
Ostatnia edycja:
Dobre :-D



Wiecie co tak się zastanawiam - niby to niewiele od porodu minęło a jednak kawał czasu.
Z maluszkiem ciężko jest tak do 6 miesiąca a później już z górki.
Przyjdzie wiosna, lato i nasze szkraby będą ruchliwe jak nic.
Czekam na te momenty strasznie.

Mój właśnie zasnął a wcześniej marudził.
Zauważyłam, że jak ułożę go w wózku czy łóżeczku i dam pieluszkę to on się nią przykryje i zasypia.
Ja tak robię z kołdrą - muszę być przykryta po uszy ;-):-D
Więc to jedno ma po mnie :-D

Wiola faktycznie dziś było ślicznie na dworku - tak słonecznie.
My nie wyszliśmy w końcu bo mały usnął a później to już zimno się zrobiło.
Ech patrzę teraz na tempkę na dworzu i jest 0,5 st C na plusie a jeszcze 20 min temu było o 1 st więcej.

Asiu widzę, że trzymasz się dzielnie bez papierosa.
Trzymam kciuki aby się udało dalej.
A i ciesze się, że Rafałek polubił nowy monio.
Magdziunia ja tez czekam az maluszek sie bardziej usamodzielni:tak::tak::tak: a co do spacerku moj jak zasypia a mamy wyjsc poprostu u bieram go na spiaco:-p AAA i moj tez spi wtulony w pieluszkę:tak:
Juz mi przeszło:-D
Mam ochote na kolejną lampkę winka ale poczekam z tym az Hanka padnie;-)

KIEDY BĘDZIE WIOSNA???????
Kalendarzowa 21 marca:-p

Dorotka nici z odpoczynku jak zawsze:sorry2:
A gdzie nasza Justynka:confused:
 
Dobry wieczór mamuski ja doiero teraz bo mały po spacerze dal mi tak popalic ze szok 6 godzin nie spał i cały czas na rekach lub chciał sie bawic ale ze mna o 19.30 kapiel potem mleczko i teraz juz spi. A ja pod prysznic i winko pije. Złosc na M mi nie przechodzi chyba jestem zła kobieta.
Gratulacje dla wszystkich 4 miesiecznaików i nowych ząbkaczy.
 
reklama
Dobry wieczór mamuski ja doiero teraz bo mały po spacerze dal mi tak popalic ze szok 6 godzin nie spał i cały czas na rekach lub chciał sie bawic ale ze mna o 19.30 kapiel potem mleczko i teraz juz spi. A ja pod prysznic i winko pije. Złosc na M mi nie przechodzi chyba jestem zła kobieta.
Gratulacje dla wszystkich 4 miesiecznaików i nowych ząbkaczy.

jak to przeczytałam nabrałam znowu smaka na winko:-p jeszcze musze poczekać troszku,ehhhh...no ale mam schlodzone Karmi i wlasnie je otwieram,tsttt...Miki śpi już,nie było kąpanka,bo tatuś dopiero wrócił z pracki,ciekawe jak długo pośpi...a ja zaraz rzucam się na podłogę i zaczynam ćwiczyć i chyba pójdę lulu,jutro wizyta u audiologa...:-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry