Evelajna
Październikowa mama
Poczytałam troszkę:
Kasia zawsze jak piszesz o Martynce, przypominam sobie dyskusję o 6-cioraczkach i Twoje „rany! Mieć 6 Martynek w domu!” i wyobrażam sobie jaki z niej żywioł J
Dorotka mi się przykro zrobiło, że ją tyle kłuły – biedna Oli. Rączka nie spuchła?
Paula żeby ta moja zechciała tak pięknie spaćJ Nam też przestał już cyc wystarczyć, ale ja mam sporo mleka. Pewnikiem tylko mało treściwe.
Patrycja to teraz jak będziesz zła, możesz coś zdemolować bezkarnie J
Czarna heja! Nareszcie wylazł kolejny zębach! grateczki!
Aisah witaj! A Twój Ciasteczkowy Potwór jest prześliczny!!! J Co do kładzenia się spać, to Tuśce też odbiło: chodziła zaraz po kąpaniu przed 21, a teraz do północy rozrabia. A wstaje tak samo – koło 8:30 – 9.
Marma o 8, to ja jeszcze w łóżku leżę więc kopam Cię teraz – nie za późno? Aż się boję co będzie jak Tuśka w świat ruszy... Ale przygotowywuję się już. Tak psychicznie bardziej
Aniaa łech... miłego imprezowania
Z zębami- mówiąc bez ogródek- przewalone. A takie maluchy mogą mieć plamki. Ponoć to niestety próchnica. Moja dentystka mówiła, żeby się nie przejmować na początku, a maluchom się ozonuje ząbki przy próchnicy i nie ma borowania. Dziewczyny pisały, że można kupić specjalną pastę do zębów dla niemowląt. Nie pamiętam, na którym wątku
Malenka cieszę się, że jesteśJJ
Moli witaj! To rzeczywiście urwanie głowy...
Magdasf ojeny, biedny Staś. Nie dziwię się, że Cię trafia.
Asia to trzymam kciuki za usg. Ale daliście czadu... 0,7, łoj... Rafałek! Tuśka z mamą żółwiki za 7 miechów posyłają!!
Ja się mentalnie przygotowywuję do Tuśki pójścia w świat. Od dwóch dni pełza całkiem sprawnie, a wczoraj zrobiła podwójnego raczka. Prędkość ją jednak zaskoczyła i chwilowo zaprzestała naukiJ Dzisiaj siedzimy w ogródku – tzn. Tuśka na kocu, a ja pranie za praniem i niech się suszy na słonku. Planów na weekend niby brak, bo Andy pracuje, ale może koleżankę ściągnę, no i odpisałam Mamci, co tu pisała przez pomyłkę, bo okazuje się, że mieszka dwa kroki ode mnie. Może będziemy mieć towarzystwo spacerkowe J
Kasia zawsze jak piszesz o Martynce, przypominam sobie dyskusję o 6-cioraczkach i Twoje „rany! Mieć 6 Martynek w domu!” i wyobrażam sobie jaki z niej żywioł J
Dorotka mi się przykro zrobiło, że ją tyle kłuły – biedna Oli. Rączka nie spuchła?
Paula żeby ta moja zechciała tak pięknie spaćJ Nam też przestał już cyc wystarczyć, ale ja mam sporo mleka. Pewnikiem tylko mało treściwe.
Patrycja to teraz jak będziesz zła, możesz coś zdemolować bezkarnie J
Czarna heja! Nareszcie wylazł kolejny zębach! grateczki!
Aisah witaj! A Twój Ciasteczkowy Potwór jest prześliczny!!! J Co do kładzenia się spać, to Tuśce też odbiło: chodziła zaraz po kąpaniu przed 21, a teraz do północy rozrabia. A wstaje tak samo – koło 8:30 – 9.
Marma o 8, to ja jeszcze w łóżku leżę więc kopam Cię teraz – nie za późno? Aż się boję co będzie jak Tuśka w świat ruszy... Ale przygotowywuję się już. Tak psychicznie bardziej
Aniaa łech... miłego imprezowania
Malenka cieszę się, że jesteśJJ
Moli witaj! To rzeczywiście urwanie głowy...
Magdasf ojeny, biedny Staś. Nie dziwię się, że Cię trafia.
Asia to trzymam kciuki za usg. Ale daliście czadu... 0,7, łoj... Rafałek! Tuśka z mamą żółwiki za 7 miechów posyłają!!
Ja się mentalnie przygotowywuję do Tuśki pójścia w świat. Od dwóch dni pełza całkiem sprawnie, a wczoraj zrobiła podwójnego raczka. Prędkość ją jednak zaskoczyła i chwilowo zaprzestała naukiJ Dzisiaj siedzimy w ogródku – tzn. Tuśka na kocu, a ja pranie za praniem i niech się suszy na słonku. Planów na weekend niby brak, bo Andy pracuje, ale może koleżankę ściągnę, no i odpisałam Mamci, co tu pisała przez pomyłkę, bo okazuje się, że mieszka dwa kroki ode mnie. Może będziemy mieć towarzystwo spacerkowe J





Mam nadzieję,że wyszaleje się w przedszkolu
Jakiś żal mi się załączył. Ciekawe co wymyśli w weekend 
M na kawalerski, była sis ale juz pojechała. A ja sobie zamówilam pizze i czekam na nia