reklama

Październik 2008

Moj mały dziś po 5 dostał czopka tak sie rzucał i miałczał przez sen ze az mi było go szkoda. Widac ze drażnią go dziąsła bo cały czas przygryza szczęką jakby coś jadł:-(
 
reklama
Ja tak na chwilkę bo oczywiście obrobić sie noe moge

Mnisia super urodzinki naprawde.Super impreza a jakie fajne tam macie rzeczy.Super

My pojechaliśmy Jaguśce zrobić zakupy na zime kupiliśmy śpiochy dresy sweterki body,czape szalik rękawice, ale niestety kombinezonu nie kupiliśmy bo prawie wszedzie 1 częściowe a ja chce 2 a jak już jest to ogromna cena.Noi kupiliśmy buty na zime ale wam powiem że jakaś masakra z tymi butami strasznie są drogie, znależliśmy w cc tańsze za ok 50zł ale koszmar kupić dziecku buta zimowego nie czuje sie czy noga już wlazła czy nie tu dziecko sie wyrywa drze tu bnie można nogoi wsadzić, w końcu wzieliśmy takie co najlepiej wchodizły wizualnie takie średnie.
Jagna dostała oczywiście od tatusia wielkiego miśka i nocnik ale ja nie bede jej kłaść do niego bo co ją posadziłam to płakała więc ja myśle że to za wcześnie a nie ma co dziecka straszyć.Sorki że na tym wątku ale noie mam czasu dziś na nic i jeszcze K mnie dziś wkurzył.I nic mi sie nie chce.I czekam na okres a tu nicio:(

Sorki za chaos.Buśka
 
ppatqa nawet pani psycholog ostatnio sierdziła że Kacperek jest nadpobudliwy..On ,o dziwo, jest spokojny tylko na dworze.....:rofl2:
jak córka mojego kuzyna była na bilansie dwulatka, to tak wywijała, że kopneła lekarza w twarz. z leksza sie wkurzył i zakomunikował mamie, ze powinna sie z córka wybrać do psychologa, bo jest nad pobudliwa i moze miec adhd :eek:
Hej ho:rofl2:
ja musze zaczac rozmawiac z mama o roczku Malego.czy wogole bedzie.
no ja jakos nie mam pomysłu ani chęci, ale wiem, że to jedyna taka okazja... ale my tu w wawie własciwie nikogo nie mamy z rodziny i w zasadzie jakby cos miało być to w naszym trójkowym gronie...

Wczoraj bylismy u laryngologa z Macka odwiecznym katarem. Zajrzała mu we wszystkie otworki w głowie i stwierdziłą, że anatomicznie jest ok, a katar to chyba alergiczny w takim razie jest. Ale za to okazało się, że młody ma czerwono w uszach i jak stwierdziła lekarka w ciągu 2 dni rozwinęłoby mu się zapalenie uszu. Teraz prawdopodobnie jeszcze nie odczuwa, ale dostał antybiotyk. A w piątek jak byliśmy u naszej pediatry, to niby tylko kattar i gardło... Dziś w nocy natomiast zaczął pokasływać i zapisałam się na popołudnie do przychodni, żeby go lekarka jeszcze osłuchała. A nuż znów zapalenie oskrzeli... :crazy: może wtedy dostanie silniejszy antybiotyk.
Sama już nie wiem co o tym wszystkim myśleć, strasznie mi szkoda młodego, tak się męczy, spać nie może, denerwuje się, że nie może i wtedy juz zupełnie nie może zasnąć. W nocy z sob na niedz miał prawie 39 stopni. Budził się co chwila, zasypiał jak go kołysałam w ramionach, a spał tylko na moim brzuchu. Jak go próbowałam odłożyć to się budził i płakał. Chyba musiał czuc mój zapach i bicie serca, to dawało mu poczucie bezpieczeństwa. Nie muszę chyba pisać, że ja za to prawie wcale nie spałam. A dziś obudził się koło 4 i nie mógł zasnąć, więc znów histerii dostał. Musiałam go nosić po mieszkaniu, płaczem reagował na zbliżanie sie do łóżka. a nad ranem włączyłam mu tv i bajki, to się trochę tym zajął, przytulił do mnie i oglądał, a przynajmniej nie płakał.
 
oj współczuje nocek, zdrówka dla dzieciaczków, młody śpi, obiadek się gotuje, a za oknem znowu pada. Młody nauczył się ze rano linduje u nas w łóżku i nie chce spać w łóżeczku koło 4-5, ale nad tym popracujemy jak będziemy mieli troche luzy- bo ez walki sie nie podda.
 
hej :-)
u nas dziś pięknie i wreszcie bez cholernego wiatru
zaraz przejrzę promocje sklepowe i lecimy z małą na zakupki, od jutra ma być zimno i deszczowo, rękawiczki muszę kupić, pierdołki na urodziny i rajstopki do sukienki m.in.
Gosia u mnie podobnie z nocnym cycoleniem, oj ciężko będzie zakończyć :tak:
 
Wesolutka a kiedy miała byc @:cool2:
trinia oj współczuje taki brak pewnej decyzji jest straszny:-( My mamy to z kaszlem. Nie wiadomo od czego go ma:eek:
Patrycja mój mały tez nad ranem u nas laduje;-)
Mirabelko no to udanych zakupów.

mały wstał wiec lece do sklepu cos na obiadek kupic;-)
 
Witajcie mamusie
My juz po imprezce, niestety malutka w noc przed sie nam rozchorowala, dostala goraczki, chyba przez zabki, ale do tego byl katar i ogolnie nie wygladala za dobrze. Za pozno bylo na przelozenie imprezki wiec prawie cala przespala.Szkoda, tak sie staralam:(Wazne ze juz ok, a imprezka byla i tak dosc udana.Mala "zduchnela" swieczke i otworzyla jeden prezent a potem poszla lulu.Wstala jak wszystcy poszli i wtedy ogladala reszte:)
No coz, na 2 urodzinki bedzie ganiac i sie bawic.
A mloj torcik, bede nieskromna, super.Swietny ten przepis ktory znalazlam i mimo ze to byl moj pierwszy raz jestem z siebie dumna:tak:
Dla odwaznym mam sluze przepisem.Naprawde to proste i wychodzi duzo taniej niz kupny.
 
Zrobilam biszkopt, przelozylam bita smietana z owocami, na zewnatrz krem i rozne tam ozdobki.Bynajmniej przepis na biszkopt znalazlam rewelacyjny, puszysty i mieciutki wyszedl.Niby zwykly taki ten torcik, ale smaczny:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry