reklama

Październik 2008

reklama
Dobra jestem zdrówka dla chorowitków, ja już doobbiednie latanie ogarnięte i mam wolne aż młody nie wstanie, młody usnął mi na spacerze i przeniosłam go do łóżeczka, M w domku siedzi z nogą w górze, a nam wczoraj zaczoł przeciekać dach w jednym miejscu, ale o dziwo nie tam gdzie robiliśmy góre ale nad gankiem i nie wiek kto wejdzie dziś na dach to sprawdzić, zawsze coś musi się dziać.Czarna fajna kuchnia.
 
Ostatnia edycja:
Ppatqa - tyle napisałaś, że nie zdążę całości przeczytać ;-):-D

Koleżanka z pracy opowiadała dzisiaj rozmowę ze swoją 6 letnią córką, podczas kąpieli tej córki w wannie "Mamo - wiedziałaś że każdy kościotrup (chodziło jej o szkielet) ma w sobie wanne????", "jak to wannę??", "no wanne, tutaj" - a chodziło jej o miednicę...że każdy człowiek ma miednicę.

Od razu przypomniała mi się historia mojej siostry jak była mała. Bardzo chciała, żeby mama zaśpiewała jej na dobranoc kolędę o rzepie. I mama i tata i ja tłumaczyliśmy jej, że nie ma kolędy o rzepie, a ona wmawiała nam że jest, aż zaśpiewała "rzepa naczysta, rzepa naczysta"... teraz jest to historyjka rodzinna podczas wszystkich świat Bożego Narodzenia.
 
Czesc dziewczyny juz jestem w domku. Maksymilian urodził sie w sobote 14 listopada o 20.45 wazył 3050 przez cc zaraz go zabrali bo miał kłopoty z oddychaniem oddali nam go po 2 dniach bo lezał w inkubatorze i miał antybiotyk . Ja natomoast miałam krwotok i lekarze stwierdzili mam dworozna maice i mamy sie ciesyc ze zyjemy no i oczywiscie zakaz kolejnych ciaz bo grozi to moja smiercia lub dziecka. Juz jestesmy w domu i jestem najszczesliwasza pod słoncem .W piatek mały do kontroli ale mam nadzieje ze bedzie oki. Mam dwoch synków. DSCF0723.jpg

DSCF0726.jpg

DSCF0736.jpg

DSCF0735.jpg

DSC00791.jpg

DSC00793.jpg
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry