reklama

Październik 2008

Ja dalej w całości.
Wkurzają mnie te przepowiadające.
Wczoraj się 3 godziny zwijałam, a jak postanowiłam, że pójdę pod prysznic, to ręką odjął.
Czarna zapisałam Twój numer. Będę informować jakby co.

Wogóle nastrój nerwowy, co się M. dostanie a nawet Izuchnie...
Biedaki...
Może i lepiej, żeby mnie położyli...

No dobra nie smęcę już.
MIŁEGO!
 
reklama
Hej laseczki, ja tak na szybcika bo u nas jelitowka zadomowila sie na dobre, wczoraj Stas, dzisiaj zocha i jacek tylko czekac kiedy ja bede spedzac na kibelku dlugie godziny...

Uciekam do wyrka bo chociaz dzisiaj totalnie nic ne zrobilam to jakas zmeczona jestem:tak:Dobranoc mamusie :-)
 
malenko już lada moment
magda zdrówka
Młody właśnie ma kompanko z tatą, a ja chwile na kompa, dziś młody wstał normalnie rano, więc w czasie drzemki nadrobiłam porządki bo już patrzec nie mogłam. Nocka w miare coś męczył go brzuch, bo się budził i tak smrodził ze uuuuuuuuuuu- ale nocka ładnie spędził u siebie. Na drzemke też ładnie poszedł spac. A na dworze wieje jakby się wsciekło
 
Magdasf o żesz... zdrowia dla Was
Czarna mnie nawet mikrofalówka nie słucha, ale chyba wiem czemu - dostałam właśnie @:-D:-D Za kilka dni powinno wrócić do normy
A te chmury wczoraj to nie te pyły wulkaniczne?
Minisia mam nadzieję, że Weronika lepiej się czuje na wyspach- tu chyba lepszy klimat. I przypomniało mi się, jak w nagrodę za grzeczne "przyjęcie" zastrzyku dostawałam strzykawkę i igłę, i pustą fiolkę i potem kułam, i kułam, i kułam nieszczęsne miśki :-D
Ja chyba wiem jak Wesolutka zgubiła te 8 kg - schowała futro do szafy:-p;-):-)

Kurka oglądam wiadomości i coś mi mówi, że się Kaczyńscy wkurzyli na to całe zamieszanie względem ich osób, bo to bardzo skromni ludzie myli, i podpuścili "Mamę Ziemię" żeby coś zrobiła. Bo to naprawdę niezwykły zbieg okoliczności...
 
Malenka jeszce parę dni i będziesz miała maleństwo przy sobie.
Ale Ci zazdroszczę.

A u nas przez tą chorobę tek taki nerwowy i płaczliwy, na wszystko się złości że czasem mm dość:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
Chcemy drugie dziecko ale czasem mam nadzieję że jak nie radzę sobie z jednym to co będzie przy drugim ?:-(:-(

Poza tym wszystko dobrze.
Acha, auto nam się coś psuje. JUtro mięliśmy jechać do teściów a wyszło że musimy do mechanika...
 
Evelajna! To ruskie ten wulkan wysadzili.
Magdasf1 może ciebie ominie jelitówka. Złego diabli...;-)
Natusia ja też się martwię jak sobie poradzę.
M. pracuje długo, a dziadkowie, to tak na godziny mogą pomóc.
Na spacer wziąć, czy jak coś chcę załatwić.
Najbardziej boję się tego, że nie starczy mi cierpliwości, bo ja z tych szybkowybuchających niestety.
Już i tak mam wyrzuty, bo ostatnio parę razy głos na Izunię podniosłam,
a ona przezciez niczemu nie winna tylko moje hormony cholerne i to wyczekiwanie...

Humor dziś lepszy, bo się wyspałam, skończyłam czytać nowego Browna (beznadzieja!:szok:)
i słońce piękne, więc spacery się odbędą.
Żadnej chmury pyłu na razie nie widać :-)
Moi teściowie dziś jadą do Krakowa na jutrzejsze uroczystości.
A ja postanowiłam, że jutro rodzę, żeby upamiętnić TEN dzień.
A M. wkurzony za mój brak czołobitności...

MIŁEGO!
 
Czesc dziewczyny serdecznie pozdrawiam i zycze miłego weekendu. Dobrze ze z sie konczy ten tydzien bo dostane na głowe. Juz mam dosc gadania o śmierci nie umiem sobie z tym radzić. To jest bol rodzin tragedia ogromna ale ja sobie nie radze z tym tematem nie chce myslec ze kiedys mnie nie bedzie.

MALENA w niedziele synka ? Poczekaj do poniedziałku. Wiesz ja jestem straszny wulkan i nie raz z nadmiaru obowiazków zmeczenia dostało sie Antosiowi bo krzyczałam . Powiem ci ze do dnia dzisjejszego jest bardzo zazdrosny. Lekarz powiedział ze jeszcze to potrwa .
Z kazdym dniem jak Maksymilian jest starszy potrzebuje mnie wiecej a tym samym Antos ma mnie mniej ale staram sie wynagradzac mu jak umiem. Ty masz dziewczynke bedzie łatwiej sa ponoc mniej zaborcze . Zobaczysz.

A tak zasypia moj synek jak nie mam czasu sie nim zajac
 

Załączniki

  • DSCF0065.jpg
    DSCF0065.jpg
    35,7 KB · Wyświetleń: 51
Malena niech dzien narodzin Waszego synka bedzie radosny a nie kojarzony ze smiercia , pogrzebem . Rodzi sie piekne zycie niech bedzie maluszkowi sie wiodło i niech bedzie szczesliwy a dzien smierci pogrzebu nie jest fajny. Takie jest moje zdanie. Ale Ty mozesz czuc innaczej
 
reklama
Agamir niesamowity :)

a u nas piekna pogoda pomalu urzadzam pokoik Weronisi i dzis wzielamsie za pomalowanie regalu kory mial byc wyrzucony :) stwierdzilam ze dam mu szanse i jak sie da ladnie pomalowac na bialo to zostanie w domku :) i dal sie ladnie pomalowac :)
umylam okna a teraz poluje na firanki bo mam upatrzone w Pl ale zem w goracej kapana to moze tu kupie i na dniach zawiesze :)

milego dzionka laski
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry