reklama

Październik 2008

Uff! Śpią po spacerku...
To nie lada przedsięwzięcie logistyczne.
Czarna, kiedy dojdę do wprawy? ;)
Najgorzej jest o poranku, bo oba głodne w tym samym momencie.

Mam zapalenie piersi - gorączka mnie telepie i łażę z zimnymi okładami non stop.
A moi rodzice po jakiejś przepychance słownej się na mnie wypięli i obrazili.
Nie chcą widzieć Nikodema i każą mi Izkę przywozić, żeby się na spacerach "lansować"
A kij im w plecy.
Nie obchodzi ich, że jest to dla mnie trudny czas.
Oboje tylko pierdzą w kanapy, aż przykro patrzeć.
Liczy się tylko ich dobre samopoczucie.
Mam wrażenie, że mój noworodek bardziej rozumny niż ta para emerytów.
Popłakałam sobie z tej okazji i już mi dobrze...

MIŁEGO!

Mykam się położyć, bo mi plecy jeszcze po ciąży spokoju nie dają...
 
reklama
Malenka witaj spowrotem, Twój syneczek jest prześliczny, a problemy mam nadzieję, ze szybko sie skonczą...


Witam się wieczorową porą, u nas przygotowania pełną parą więc rzadko zaglądam tu do Was częściej na irlandzkie wiadomości kiedy i gdzie otwierają lub zamykają lotniska, mam jednak nadzieję, że naszym gościom uda się dolecieć i odlecieć w terminie.

Pozdrawiam Was cieplutko i wybaczcie, że nie będzie mnie teraz tutaj jakiś czas.

Buzka:tak:
 
czarna pochwal sie jakie

A my po spacerku, obiadek się gotuje, a ja popołudniu ide polatać na samolocie- zmieniam lekarza więc stresik jest zobaczymy co i jak, jak nie to wróce do starego

Patrycja kupiłam te Recora STM 9-36 kg
I jak po lotach???
Uff! Śpią po spacerku...
To nie lada przedsięwzięcie logistyczne.
Czarna, kiedy dojdę do wprawy? ;)
Najgorzej jest o poranku, bo oba głodne w tym samym momencie.

Mam zapalenie piersi - gorączka mnie telepie i łażę z zimnymi okładami non stop.
A moi rodzice po jakiejś przepychance słownej się na mnie wypięli i obrazili.
Nie chcą widzieć Nikodema i każą mi Izkę przywozić, żeby się na spacerach "lansować"
A kij im w plecy.
Nie obchodzi ich, że jest to dla mnie trudny czas.
Oboje tylko pierdzą w kanapy, aż przykro patrzeć.
Liczy się tylko ich dobre samopoczucie.
Mam wrażenie, że mój noworodek bardziej rozumny niż ta para emerytów.
Popłakałam sobie z tej okazji i już mi dobrze...

MIŁEGO!

Mykam się położyć, bo mi plecy jeszcze po ciąży spokoju nie dają...
Magda czas czas czas nic więcej nie powiem:)))
Co do twoich rodziców jakos nie potrafie ich zrozumieć:baffled::baffled:
Malenka witaj spowrotem, Twój syneczek jest prześliczny, a problemy mam nadzieję, ze szybko sie skonczą...


Witam się wieczorową porą, u nas przygotowania pełną parą więc rzadko zaglądam tu do Was częściej na irlandzkie wiadomości kiedy i gdzie otwierają lub zamykają lotniska, mam jednak nadzieję, że naszym gościom uda się dolecieć i odlecieć w terminie.

Pozdrawiam Was cieplutko i wybaczcie, że nie będzie mnie teraz tutaj jakiś czas.

Buzka:tak:
Kobietko a kiedy macie tą komunie????

Nie no ta godzina a ja pierwsza????
My już po jednych harcach podwórkowych. Teraz zjedliśmy obiadek i znów wychodzimy bo jutro znów deszcze:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
Ahhh jak dobrze pójdzie to dziś bedziemy mili autko:rofl2::rofl2::rofl2::rofl2:
 
czarna pochwal sie jakie

A my po spacerku, obiadek się gotuje, a ja popołudniu ide polatać na samolocie- zmieniam lekarza więc stresik jest zobaczymy co i jak, jak nie to wróce do starego

Patrycja kupiłam te Recora STM 9-36 kg
I jak po lotach???
Uff! Śpią po spacerku...
To nie lada przedsięwzięcie logistyczne.
Czarna, kiedy dojdę do wprawy? ;)
Najgorzej jest o poranku, bo oba głodne w tym samym momencie.

Mam zapalenie piersi - gorączka mnie telepie i łażę z zimnymi okładami non stop.
A moi rodzice po jakiejś przepychance słownej się na mnie wypięli i obrazili.
Nie chcą widzieć Nikodema i każą mi Izkę przywozić, żeby się na spacerach "lansować"
A kij im w plecy.
Nie obchodzi ich, że jest to dla mnie trudny czas.
Oboje tylko pierdzą w kanapy, aż przykro patrzeć.
Liczy się tylko ich dobre samopoczucie.
Mam wrażenie, że mój noworodek bardziej rozumny niż ta para emerytów.
Popłakałam sobie z tej okazji i już mi dobrze...

MIŁEGO!

Mykam się położyć, bo mi plecy jeszcze po ciąży spokoju nie dają...
Magda czas czas czas nic więcej nie powiem:)))
Co do twoich rodziców jakos nie potrafie ich zrozumieć:baffled::baffled:
Malenka witaj spowrotem, Twój syneczek jest prześliczny, a problemy mam nadzieję, ze szybko sie skonczą...


Witam się wieczorową porą, u nas przygotowania pełną parą więc rzadko zaglądam tu do Was częściej na irlandzkie wiadomości kiedy i gdzie otwierają lub zamykają lotniska, mam jednak nadzieję, że naszym gościom uda się dolecieć i odlecieć w terminie.

Pozdrawiam Was cieplutko i wybaczcie, że nie będzie mnie teraz tutaj jakiś czas.

Buzka:tak:
Kobietko a kiedy macie tą komunie????

Nie no ta godzina a ja pierwsza????
My już po jednych harcach podwórkowych. Teraz zjedliśmy obiadek i znów wychodzimy bo jutro znów deszcze:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
Ahhh jak dobrze pójdzie to dziś bedziemy mieli autko:rofl2::rofl2::rofl2::rofl2:
 
Ale tu pustki...

Bąble śpią po ogródkowaniu.
Młody jest przesłodziutki i zupełnie niekłopotliwy.
A tak mnie straszyli, że ma "charakterek".
Budzi się, cycusia, pieluszka, rozglądanie, przytulanie, rozglądanie, cycuś i spanie.
I tak w rytmie 3 godzinnym.
A w nocy jedno karmienie. Oby tak zostało...

Zapalenie mija, na szczęście szybko interweniowałam, tylko śmierdzę kapustą ;)

M. mnie dzisiaj wk..... od tygodnia nie mogę się doprosić, żeby zabrał wypis ze szpitala i zarejestrował Nikodema w Urzędzie.
Nie orientujecie się ile jest na to czasu?
W końcu dzisiaj dotarł do tego szpitala, ale pomylił sobie drzwi i stwierdził, że jest zamknięte.
No szlag trafi mnie jasny chyba!
Faceci to idioci. Ot! co!

Ulka - udanej komunii.
 
Heloł...

Magda jak zwykle prywate szerzy...

Czarna i jak bryka jest?? To kiedy opijamy??

Malenka widzę ze świetnie sobie radzisz.

U nas dalej bez smoka. Przeszło super lightowo. Wczoraj kupiłam Hani lale w nagrode i jest zachwycona.

A dzisiaj Hanka podkradła mi telefon i zadzwoniła do Agamir heheheh to se laski pogadały;-)
 
Czarna teraz w sobotę :tak:
Malenka mnie się wydaje, że na rejestrację nowego dziecka jest 14 dni, ale pewna nie jestem...
Kaka super Hanka sobie radzi, moja też mi dziś z kieszeni drapnęła telefon ale był zablokowany i tak na niby dzwoniła, a jak fajnie gadado tego telefonu, nawet jak dzwonimy do dziadków to jej dajemy i po swojemu im coś gada:tak:
A ja doczytałam, że jutro do północy napewno będą lotniska otwarte, więc czekamy na gości z Polski:tak:
Dziś już przygotowałam dla nich spanie i żeby jutro nie było szoku to już dziś Lenka śpi w naszej sypialni, ale nic nie protestowała, tylko grzecznie poszła spać:tak:
Pogoda u nas piękna cały czas, normalnie jak nie w Irl, tylko słońce i slońce:tak:
No to tyle na dziś, idę się umyć i do spanka uciekam.
Buzka;-)
 
Malena chyba coś do 2 tyg ale najlepiej zadzwoń i się zapytaj. I gratki za taką organizację i uściski dla maluszków

Kaka bo tylko my matki to takie pierdoły i nie wierzymy ze nasze dzieci są bardziej rozwinięte niż myślimy. A laleczka słodka:))

Ulka aaaaaa to już na dniach!!!! nie zazdroszcze tego szykowania i latania:))) i super że jednak rodzinka do leci ojjjj bedzie się działo:)))

Witam
Caly dzionek (no prawie z przerwa na obiadek) na świeżym powietrzu bo niby jutro ma padać więc trzeba korzystać:)) Autka niestety jeszcze nie mamy ale jutro podobno na 99% będzie:))) Jupiiiiiiiiiii
 
reklama
czarna u mnie dobrze teraz czekam na wyniki,
malenka super
kaka nono no
A my mamy brzydką pogode już od poniedziałku, zimno, leje, wieje, a jak nie pada to meszki i komary dają w kość. Jak odzwyczajacie od smoczka mnie to czeka i jakoś boje się za to zabrać, o niechce zasypiać bez smoka, zreszta od poniedziałku strasznie ciężko go polożyc spac wieczorem.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry