A
agamir
Gość
Wszystkiego naj dla dzisiejszych dwulatków
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.


)



ula takie łezki nie sa złe wiec nie ma co sie kryc z nimiCzarna ja też bardzo lubię takie książki o życiu czytać ale najlepiej żeby mnie wtedy nikt nie widział, bo często płaczę
Siatkarki zaczynają 29 pazdziernika MŚ w Japonii
A może pokażesz co wygrałaś??;-)


Aaaaa i dzięki za cynk o siatkarkach!!!!!!!!!! Co do kiecki to nie pokaze bo jeszcze jej nie mam a juz mi lata w głobie przeróbka wiec wiesz



teraz to juz wszystko wiadomo KCIUKI ZACISNIETE!!!!!!!!!!!!!!hej laski przeprowadzamy sie bo maz dostal tam prace dobra zreszta i nie oplaca sie dojezdzac bo i mieszkania sa tam duuzo tansze a ladniejsze
zaraz wkleje zdjecia z dzisiejszej wycieczki niespodzianki dla dzieci![]()
Ja dzis bylam na rozmowie o prace, mialam dostac odpowiedz o 18, facet zadzwonil akurat jak z sis gadalam i nagral sie ze jutro podejmie decyzje bo ja chce 1/2 etatu i bedzie szukal jeszcze jednej osoby bo musi stworzyc caly etat. Ale bylo by super gdyby sie udalo. Wogole tam mnie przemanglowali niezle na tej rozmowie az w szoku bylam;-)
Teraz mykam robic kolacyjke z robakami bo jacek jeszcze pracuje przy domku, ja wczoraj malowalam dom jakas czarna bryja, ale super sie czulam wiedzac ze jakis maly moj wklad w domek nasz bede miala;-) Panowie murarze sa dobrej mysli ale nic nie mowie zeby nie zapeszyc.
miałam to samo npisacmagda ta czarna bryja to prawdopodobnie izolet, czyli izolacja przed wilgocią, oj trzymam kciuki


no hellooooooooo i widac kolejna studentka w naszym gronie (boziu co ja tutaj robieCześć Dziewczyny! Tak mi głupio, bo tak dawno mnie nie było, a o moim synku pamiętałyście.
Ja z tego miejsca przesyłam serdeczne życzenia dotychczasowym i przyszłym Dwulatkom i osobno buziaki dla rówieśniczki Pati!!!
U nas życie na wysokich obrotach. Głównie za sprawą pracy i studiów, które zaczęłam od września.
Dużo się działo dobrego i mniej wesołego, ale jakoś się prostuje. Dzieciaki odpukać tylko zasmarkane, ale przeszłam nerwówkę, bo dwa miesiące temu Bartka "dopadł" kleszcz - na szczęście do tej pory bez konsekwencji. Moje zdrowie też zaczęło domagać się troski (ginekolog zasugerował mi endometriozę, ale na razie objawy minęły, mam się obserwować). Martynki oczka powoli, ale postępuje ku dobremu.
Bartek w wakacje pożegnał smoczka, ale na nocnik nie woła. Ogólnie gada po swojemu, ale dzisiaj na bilansie test zdał :-)
U Was tyle się dzieje. Tak mi brakuje rozmów z Wami, ale nie umiem znaleźć chwili żeby zasiąść przed kompem. Nwet Was tajniacko nie podczytam, bo nie wiem w co ręcę włożyć. Jeszcze jak Bartek spał w dzień, to była chwila wytchnienia, ale od lipca ta przyjemność minęła bezpowrotnie. Ot i na tyle, bo idę opowiadać bajkę o trzech świnkach - hit tego tygodnia :-)
)
wpadaj jak tylko znajdziesz chwilunieWitam się wieczorkiem :-)
U nas od kilku dni bez pieluchy w ciągu dnia:-):-):-)ale woła jak już popuści , więc to raczej ja pilnuję i co pół godzinki wysadzam na ubikację (z nocnika robi sobie autko : jeździ i mówi bum bum bum...)
Zimno na dworze więc spacerki to takie tylko szybciutko.
Dostałam @ więc czekamy na kolejny cykl
Tyle u nas.
Często Was podczytuję ale jakoś weny do napisania brak.
Ale trzeba się zmobilizować![]()

u mnie dziś gfstcrsycrv próba

ale tyle się wyprzytulała do mnie że mi chyba na tydzień starczy i kazała trzymać się za rączkę i parę razy usłyszałam " lena kosia mamy" tzn. kocha mamę i całowała mnie co chwilę


;-) i mykam spać.