Hej

U nas w sumie ok. Mała rosnie i tyje, jeszcze na samej piersi ale strasznie sie domaga czegos innego, jak my jemy albo Rafał to ona aż buzie otwiera, wiec lada dzien zaczynam wprowadzac marchewke, ziemniaka itd... Musze jej zmienic pampki na 4, bo 3 za wąskie w udach i jej sie strasznie odciskuja. Ciuchy nosi juz na pół roku, niektore nawet na 9miechów, spodnie czy polspiochy po Rafale musiałam pochowac bo jej w pasie za wąskie
Rafał zapomina ostatnio wolac siku. W sumie w majtkach zadko siku ląduje, ale ja musze pilnowac i go zaprowadzic tak co godzinke, sam zawoła, ale czesto juz w ostatnim momencie albo jak lekko popusci. Co ciekawe na dworzu czy gdzies w sklepie itd jeszcze nigdy nie zrobił. Kupa ląduje zawsze w kibelku prawie codziennie lub co 2 dzien, wiec ok :-) No i młody z reguły sika na stojąco, przez co czasem mam troche scierania na około kibelka, bo zdarza mu sie nie trafic :-) Co do pampka na noc to ja dopiero od 3 dni nie zakładam, ale juz dlugo były suche pampki.
Karola a moze wstrzymaj sie z tym spaniem bez pampka?? To w niczym nie przeszkadza, a moze mała jeszcze nie gotowa po prostu?? Rafał miał już od dobrych 2 miechów prawie zawsze suche pampki, zdarza mu sie w nocy (o 2-3) obudzic na siku. Jak bedzie zasikiwał łozko to załoze mu spowrotem i sprobuje za jakis czas, bo wole zeby spał spokojnie :-) A pampki kupowałam w biedronce za 27zł 45sztuk, wiec były na 1,5 miesiaca :-) A jesli dziecko nie moze wytrzymac do rana to mysle ze nie ma co go zmuszac i na to przyjdzie czas
Patryk pracuje juz na miejscu jako mechanik, ale wraca czesto po 18, kiedy ja juz z reguły padam na cycki, no ale przynajmniej wieczorem sie chwile robakami zajmie czy wykapie

Co do fotelika to Rafał ma 9-36kg, a małej kupie na pewno 9-25 z mozliwoscią rozłożenia, bo u Rafała to była męka z tym spaniem na siedząco, chociaz zadko w trasy jezdzimy, wiec wystarczyło, ale u młodej tego błedu juz nie zrobie

A pogoda w tym roku straszna. Może z 3 razy na plaży bylismy...brrrr
No i ja załuje ze młodego to przedszkola nie zapisałam... Tyle ze on mega niesamodzielny... Ubrac sie nie, jesc sam nie... musze go karmic, bo inaczej nie zje... W ogole ostatnio katorga z nim, musze prawie biegac za nim z talerzem, bo on nie ma czasu jesc, ale tesciowa mowi ze z P było to samo, ze nawet po dworzu za nim biegała, wiec wiem po kim młody to ma

Ale to męczące...
Za to pogadac z nim mozna jak ze starym, gada strasznie mądrze i czasem takie texty rzuci, ze nie wiem jak mam reagowac
No i nie wiem co mu mowic jak sie pyta co ma mama i roksana zamiast siusiaka


No i chrzest w koncu zrobic małej musimy, tylko jakos ciagle kasy i czasu brak. A młody w tym roku urodzin raczej nie bedzie miał, bo na 15 pazdziernika mamy isc na wesele, tylko jakos sobie nie wyobrazam z 2 dzieciaków, chociaz tesciowie sie zapowiedzieli ze jadą, wiec z dziecmi pomogą, wiec moze pojedziemy tez. Z rafałem to luz, ale z małą gorzej...
No nic uciekam, bo młoda sie cyca domaga :-)
------------------------------------------------------
A nie wiem czy ktoras słyszała o tej 13latce zgwałconej i zamordowanej w Gdyni. Tu link:
http://www.wspolczesna.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20110825/KRAJSWIAT/42213603
To niedaleko moich tesciow, i była to siostra jakiegos Sylwii (P siostry) kolegi z klasy. Masakra. Zgineła jakies 300m od domu i zmarła matce na rekach... brrr. Dzisiaj był pogrzeb, Sylwia strasznie to przeżyła... Ehh chociaz teraz czytałam że niby policja nie potwierdziła gwałtu, ale w prywatnych kręgach niby to juz potwierdzone...