reklama

Październik 2008

Cześć Kochane
przepraszam, że ostatnio nie wpadam, ale jestem taka zaorana robotą, że jesssssuuu!!!
poważnie rozważam zmianę pracy, ale u mnie to nie takie proste. Długo pracowałam na to co mam, a znalezienie nowej, równie dobrej pracy graniczy u mnie z cudem, zdegradować też się nie mogę, bo by mnie przerzucili do innego miasta , czyli z deszczu pod rynnę :baffled::baffled:
mam mega wyrzuty sumienia, bo moje dzieci oglądają mnie sporadycznie, a ja nie wiem już kiedy ostatnio się wyspałam, ale nie narzekać tu wpadłam....

najlepsze życzonka dla naszych paździoszków.

Trinia czekam na Twoją coreczkę i trzymam kciuki za Was.

Dla przedszkolaków wielkie buziaki i zdróweczka!!!!


Pozdrowionka !!
 
reklama
Dziękuję za głosiki. W prawdzie zapomniałam dodać że to nie moje a koleżanki z kwietniówek ale wygrała :)

Wanila powiem tak że współczuję szczerze. Ja też nie pamiętam kiedy się wyspałam ale ja nie chodzę do tego do pracy...
 
Czuły facet - gdzie mozna kupić?? Mojego całymi dniami nie ma, a jak wraca pada na pyszczek...

Marma ja Ci wróżę, że niedługo nadzejdzie ten dzien że się wyśpisz:-D
 
Witam
Dziś dzien którego nie lubie bo jest to dla mnie dzien zamyslenia i uswiadomienia sobie , że kiedys mnie będąodwiedzac tego dnia. Bradzo mi brak mojego brata.

KAKA wierze, że zmeczony facet na dłuższą mete nie jest fajny ale raz w miesiacu jeden dzien a własciwie wieczór powinien byc dla was. Mała do babci i tylko wy razem\


A moje tygrysy tylko wstały to pobiegły do salony zeby zapalić swieczke w Dyni pewnie bedzie stała jeszcze z tydzien
 
a ja się chyba za szybko pochwaliłam ostatnio, bo młody w poniedziałek znienacka zaczął po południu smarkać, no i siedzimy w domu. Jak jutro, pojutrze się nie poprawi to idziemy do lekarza, żeby go zobaczyła i osłuchała, a na razie domowo walczymy ze smarkiem.
 
Witam,
U nas dzis listopadowo a ja znów siedze w domu z Maksem bo po 3 dniach w złobku zaplenie oskrzeli z temperatura do 39,6. Nie wiem co to będzie dalej. \
Jestem sama z Maksiem w domu i tak jakos dziwnie bez drugiego cisza, spokoj, i brak drugiego urwisa. Ale nie chce Antosiowi robic niepotrzebnego zamieszania w chodzeniu do przedszkola. Tez kaszle ale bez goraczki bez zielonego kataru wiec niech chodzi.
 
reklama
hejka
Po pierwsze spóźnione życzonka dla Izuni z okazji 3 urodzinek!!!!
Rośnij i rozwijaj się dalej tak wspaniale jak do tej pory .



A ja zamulam sama w domciu:-(:-(:-( malusi dziś pierwszy dzień w przedszkolu już nie mogę się doczekać 15!!!! Nie było płaczu ale poszedł z lekkim dystansem choć bez oporów. Pozegnanie było bardzo szybkie bo mówią ze tak najlepiej. Ja wracając wyłam i zamiast wrócić do domku błąkałam się i zahaczyłam o koleżankę jakoś tak mi dziwnie. Wryyyy nie lubię takich zmian:no::no::no::no::no: wiem ze to dla jego dobra ale jednak od kilku lat zawsze miałam jakiegoś dzieciaczka w domku a teraz jak taki palec sama z kotem i królikiem (czuje się jak emerytka!!!!!)
ale pierdziele nic dziś nie robie zaraz sobie zapodam maseczkę na łeb i będę zabijać czas na kompie:rofl2::rofl2::rofl2:

Agamir ojjj biedny Maksio oby jak najszybciej się uodpornił!!!!

Trina może to przez zmienność pogody katarek to nic strasznego:tak::tak: i oby nic wiecej się z tego nie rozwineło. A jak sprawy z przeprowadzką ????

 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry