ppatqa
Październikowe mamy'08
dorotka może w jego prcy ci pomogą, u nas był pracownik przychodził trezźwy do pracy, ale pił po niej, rzyszła jego żona z prośba o pomoc, by go postraszyc zwolnieniem, zażadalismy od niego wszywki jak chce pracować i zaczeliśmysprawdzac go rano w pracy, w razie wypadku odpowiada pracodawca, wszył sobie, przestał pić, a teraz dziękuje, bo dorobił sie auta, zadbał o dzieci(5), jeżdrza na wakacje, powysyłał na studia, ale to było wtedy gdy chulało bezrobocie, a moi rodzice są tacy że probuja pomóc, jak coś nie tak.


,Moj M nie umie sobie poradzic z odmawianiem i musze mu pomoc jakos inaczej niz tylko rozmowa
.Jak moj M nie pije to oczywiscie raz sie lepiej dogadujemy a raz gorzej ale to jest normalne