hej ja dziś w lepszym humorze. U nas niepokazały się jeszcze czereśnie nawet na targu, te są z naszego sadu, może w tym roku bedzie wiecej owoców bo w tamtym roku po przymrozkach na 20 dzrzeewek była 1 gruszka. W tym roku są zawiązki owoców wiec chyba się uchowają. Zresztom mamy pecha z drzewkami mają z 7 lat, w jedny roku obgruzly nam je zające, innej zimy dziki przeorały tył niszcząc przy okazji pare, jak nie wymarzną to znowu uschną latem wiec kilka są tez młodsze drzewka. Kilka musielsmy wyciąc by zrobić dojście koniom na padok bo i tak bo je obgryzły.
dorota jak fajie że jutro masz wizyte ja musze czekac do 5 bo moj gin sobie urlopuje. mam koleżanke która od zawsze ma straszną anemie, bierze zelazo, wyniki ma takie niskie ze za każdym razem pbieraja jej jeszcze raz krew mysląc że to bląd
minisia w farbowaniu nie jestem obeznana, jeszcze się nigdy nie farbowałam
magdziuniatrzymam kciuki
Magdasf1 sliczne lożeczko