Witam was dziewczynki w czwartkowy nareszcie chlodniejsze przedpoludnie:-)
Dzisiaj moj Stasieniek na szczescie od rana szaleje, co mnie cieszy, bo wczoraj juz malo co nie oszalalam
Ja jem to na co mam ochote, chyba najwazniejsze jest to zeby z niczym nie przesadzac, wtedy nic nam nie powinno zaszkodzic

W sobote pojade na badania, musze jeszcze raz okreslic grupe krwi i musze jakis odczym cumbsa zrobic, bo mam konflikt z moim m., w sumie po porodzie dostalam jakis zastrzyk ale to nigdy nie wiadomo.
Wczoraj wieczorem tak sie wkurzylam ze zastanawialam sie czy nie pojechac na pogotowie bo tak mnie brzuch zaczal bolec ze tak naprawde nie wiedzialam co mnie boli czy zoladek czy dol brzucha, ale wzielam nospe i przeszlo, zobaczymy jak dzisiaj bedzie jak co to m. powiedzial ze mam zadzwonic i zaraz bedzie