reklama

Październik 2008

reklama
Wiecie co ja miałam studia bez obrony, kończyłam egzaminami. Ale M dwa razy miał obrone więc wiem jaki to stres. Ja sie nawet cieszyłam że nie mam obrony, bo nie umiem się rozpisywać.
 
Witajcie. Wczoraj nic nie pisałam, bo polekarzu poszłam z koleżankami z pracy na miasto i troche nam sie zeszlo, bylo kupe smiechu i wspomnien jak jeszcze pracowalam.:-D
kaka82 gratuluje wspanialego wyniku testu:-)
Ewela24 trzymam kciuki za Twoja obrone, napewno zdasz i szybko bedziesz mogła sie cieszyc wspanialym wynikiem.Trzymam kciukasy, żebys sie tak nie denerwowała.
magdziunia przykra ta historia Twojej koleżanki, ja nie wiem co bym myślała w takiej sytuacji...Brak słów.Szkoda dziewczyny
Agniesia25:) fajnie że wróciłas na forum, pisz jak sie czujesz i wogole;-)
 
magdziunia przykra sprawa z tą twoją koleżanką!:no:
To straszne jak sie czyta o tych różnych chorobach dzieci na które tak czekamy.
Trochę dziwi mnie podejście lekarzy czy naprawde nie ma żadnej pomocy dla dzidziusia? Żadnych leków, pobytu w szpitalu na obserwacji??
Nie jestem lekarzem ale wygląda to tak jakby lekarze 'spisali dziecko'
OKROPIEŃSTWO!!

A u nas dziś trochę chłodniej słoneczka nie ma ale to może i lepiej bo te upały mnie wykańczały.:tak:
 
reklama
Też powinnam się wziąść za sprzątanie, ale złapałam lenia i tyle :-p:-D
Leżę na łóżku i zajadam zapiekanki, które zrobiłam.
Ja nie wiem co to będzie jak będę musiała wrócić do pracy ... :szok::szok::szok: :-D:-D:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry