reklama

Październik 2008

Miroslava1979 tzrymam kciuki
Ja nie mam dziś lenia nawet sobie wyszukuje robote, by czas szybciel leciał, bo ie moge sie doczekać wieczora. Teraz przerwa na czereśnie i obiadek, dziś robi moja mama, zalety wspolnego domu.
 
reklama
Cześć Brzuchatki!!!!:-)

Wpadłam zobaczyć co też u Was słychać, a tu juz kopniaczki wyczuwalne, no no, fajnie, że u Was wszystko ok:tak::-)
Pooglądałam sobie wczoraj zdjecia waszych brzuszków, no muszę powiedzieć, ze są niezłe:-D

A u mnie czas jakoś leci. lekarz dał nam zielone swiatełko i możemy znowu starać się o dzidzię, no i nawet juz zaczeliśmy:laugh2: Mam nadzieję, ze następna @ juz do mnie nie zawita i bedę mogła zapisać się do marcóweczek 2009:-)

Pozdrawiam Was kochaniutkie, dbajcie o siebie Rybcie:tak::-)
Mirosłava cudowne wieści.,Życze wam z całego serducha udanego zafasolkowania i szczęśliwego przebiegu ciąży.

Minisia ja też dziś mam taki dzień. Gdyby nie dzisiejsza wizyta pewnie cały dzien bym w łóżko spedziła z laptopem na kolanach. Ale ze są dzieci musze jakies tam czynności w domku wykonać i chyba sie ciesze ze pogoda do d.... bo mała by truła ze chce dada:-p

ppatqa mi najszybciej czas leci przy kompie:laugh2:
Ok ogarne znów chałupke z zabawek bo nie bawem M wraca i aż wstyd:-p
 
Ja jak narazie mam dzien oki ale troche mnie meczy to ze dzis moja KSIEZNICZKA rusza sie od czasu do czasu po 2 lub 3 kopniczki i koniec.Wiem ze dobrze ze sie rusza ale wiecie ja przyzwyczajona do szalenstwa w brzuszku a tu dzis taka roznica :wściekła/y:.Mam nadzieje ze jej nic nie ma .

Czarna rozbraja mnie ta twoja mala z tym slowem DADA :-D:-D:-D az mi sie twarz smieje Kochana ona musi byc :-D

MIROSLAVA 3 mam kciuki :-)
 
Minisia z tymi aukcjami to jest tak. Ze sa programy np snajper itp. Tam ustawiasz sobie aukcje i wpisujesz max kwote jaka chcesz dac. a na aukcji pokazuje sie minimalna. Np. jezeli aukcja jest od 1zł a ty ustawisz sobie 30 zł.To nie pokaze na aukcji ze dałaś 30 tylko np 1,50zł (bo ustawienia sa co 50 gr) i teraz inna osoba to widzi i da np 20 i odrazu wyskoczy ze jest przelicytowana i kwota 20,50zł i tak do momentu aż osiągnie najwyższą kwotę. Chyba ze uda się wyczaić ile kto dał to można walczyć bo tak to cieżko z takim programem wygrać. Troche to skomplikowane ale mam nadzieje ze kumasz o co biega:-p (bo ja ciezka w tłumaczeniu jestem:zawstydzona/y:)

dorotka dada to jej ulubione słowo. Choć ostatnio nauczyła sie mówić "koka" czyli kocha. Podchodzi wtula sie w szyje i mówi KOKA . Normalnie rozpływam sie:rofl2:

Dobra idu sie myjać.
Kaka juz pewnie siedzi u gina:tak:
 
Hey Dziewczynki! Macie leniwy dzien? Ja tez takie miewam. I bywam coraz bardziej roztargniona, czesto tez w pracy ;) I dni mijaja mi jak szalone :) I czekam na powrot do Piotra.....:tak: Ach Ci mezczyzni! Czarna ja na poczatku ciazy mialam takie samo "COS", co Ty dzisiaj. Robilam tylko tyle , ile musialam :) Czyli posprzatac zabawki i "ogarnac" mieszkanko :) OCh, dobrze, ze to juz za mna. :) TRzymajcie sie cieplo Dzidziusiowe Mamusie :)))))))))))))))):-D
 
He he he Czarna dobre. Ja będę pamiętać o tym edytowaniu :-)
Dobrze, że humorki dopisują nam.

Mirka życzę szybkiego zafasolkowania i fajnie tak mieć zielone światełko. Ja pamiętam jak czekałam na nie - jak na zbawienie.

Co do facetów to też mam takie zdanie Gosiu.
Kiedyś koleżanka przesłała mi fajny mail - właściwie to chciałam go tutaj wkleić, ale chyba go usunęłam niedawno. Ech ... śmiałam się do łez.
Właściwie to też chodziło o to, że żona siedziała w domu - pilnowała dzieci, odprowadzała je do szkoły, robiła obiady, prania itp.
Mąż ciągle miał do niej pretenscje, że nic nie robi a siedzi w domu.
Poprosił pewnej nocy Boga o to, aby chociaż na jeden dzień mógł się zamienić z żoną miejscami.
Bóg wysłuchał prośby mężczyzny.
Następnego dnia obudził się w ciele kobiety - wstał, zrobił śniadanie dla dzieci i męża, odprowadził dzieci do szkoły, po powrocie poprasował, ugotował obiad, posprzątał dom.
Wieczorem przygotował kolację i oczywiście odbył stosunek z "mężem".
Był tak wyczerpany, że znów poprosił Boga o to, aby mógł wrócić do swojego ciała.
Niestety Bóg nie mógł spełnić prośby. Mężczyzna był zszokowany.
Bóg wyjaśnij jemu, ze do zamiany dojdzie jak minie 9 miesięcy.
Bo tej nocy właśnie zaszedł w ciążę.
;-):-D:-D:-D
 
reklama
Cześć Brzuchatki!!!!:-)

Wpadłam zobaczyć co też u Was słychać, a tu juz kopniaczki wyczuwalne, no no, fajnie, że u Was wszystko ok:tak::-)
Pooglądałam sobie wczoraj zdjecia waszych brzuszków, no muszę powiedzieć, ze są niezłe:-D

A u mnie czas jakoś leci. lekarz dał nam zielone swiatełko i możemy znowu starać się o dzidzię, no i nawet juz zaczeliśmy:laugh2: Mam nadzieję, ze następna @ juz do mnie nie zawita i bedę mogła zapisać się do marcóweczek 2009:-)

Pozdrawiam Was kochaniutkie, dbajcie o siebie Rybcie:tak::-)

Miroslawva nie zapominaj o nas i zagladaj do nas. My również chcemy wiedziec co u Ciebie...przed nami lato więc kto wie czy fasolki nie bedzie:)

Od rana miałam mdłosci na samą mysl o ginie...tak sie bałam a teraz jestem spokojniejsza:) Na 19stą idę do koleżanki to sobie polotkuję;-)

Zycze miłego weekendu:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry