Dziewczyny, mam nadzieję, że się nie pogniewacie jak napiszę parę słów z wałasnego doświadczenia o chorowanku.
Otóż w 8 tyg. musiałam wziąc Augumentin - jeden z najbezpieczniejszych antybiotyków w ciąży. Nie chciałam, ale tydzień leczenia domowym sposobem nie zadziałał ( + chore dziecko w domku). Jak powiedział mój gin, lepszy antybiotyk niż przedłużająca się infekcja, która może bardziej zagrozic dziecku niż lekarstwo. Oczywiście wszystko zależy od waszego samopoczucia, jeśli jest poprawa to nie ma sensu ryzykowac i brac. Natomiast syrop własnej roboty na pewno dużo pomoże, ale też w początkowej fazie przeziębienia. Już kiedyś pisałam o syropie dla kobiet w ciąży *spam* - gorąco polecam i życzę wszystkim zainfekowanym dużo zdrówka!
Trzymajcie się cieplutko!:-)